Wyszukiwarka

Gender Burger (Barn Burger)

Z racji tego, że zajmujemy się ogólnie pojętym blogowaniem o jedzeniu, nie będę próbował poruszyć w tym wpisie aspektów politycznych ideologii gender. Wiem jedno: ten burger jest pozytywem medialnego zamieszania na którym Barn Burger skrzętnie wykorzystał.

To be or not to be (Barn Burger, Warszawa)

Listopadowym preludium jest Halloween, gdzieniegdzie robi się strasznie – atmosferę grozy wykorzystuje warszawski Barn Burger, prezentując nowe, sezonowe pozycje. Jedną z nich jest To be or not to be, z którym postanawiam się zmierzyć.

Heart Attack (Barn Burger, Warszawa)

Dostałem wyzwanie od Naszego Szanownego Rednacza: – Masz tu voucher do Barn Burgera, zjedz coś dobrego i podziel się tym z resztą świata. – to był ten moment, gdy poczułem, że świat mnie wzywa i potrzebuje wybawienia. Długo nie zwlekałem, wyjąłem z szafy strój, czerwona płachta na plecy, litera S na klatce piersiowej i niczym Clark Kent udałem się na ulicę Złotą.

Mamas, papas & dupas bladas (Barn Burger, Warszawa)

29 czerwca w warszawskim Barn Burgerze odbędą się Mistrzostwa Polski w Barn Burger – 64 zawodników zmierzy się w jedynym takim pojedynku. Pojedynku na burgery. Zwycięzca pochłonie jednego dnia aż 6 burgerów (pełne zasady tutaj, lista zgłoszeń już zamknięta). To naprawdę sporo, zważywszy na fakt, że burgery serwowane przy Złotej do małych nie należą. My zostaliśmy patronami medialnymi wydarzenia – z tej okazji będziemy mieć na dniach kilka voucherów na burgery do rozdania. Na razie zostawiamy was z recenzją rednacza napisaną po marcowej wizycie w Barn Burgerze:

Sex & Violence (Barn Burger, Warszawa)

Wizyta w Barn Burgerze, wieńcząca naszą mini wycieczkę do Warszawy, była strzałem w dziesiątkę. Głodni, bo przecież była już 13, z wizją 3-godzinnej podróży pociągiem, musieliśmy coś zjeść. Sex & Violence, poproszę.

Double Bypass Burger (Barn Burger, Warszawa)

To był pierwszy tego typu kulinarny trip w wykonaniu WzA. Już za kilka godzin mieliśmy pożegnać się ze stolicą i wrócić do skąpego Poznania. Nie moglibyśmy spojrzeć reszcie redakcji w oczy, gdyby ktoś z nas nie spróbował zjeść czegoś epickiego. Poczułem ciążący na mnie obowiązek i zamówiłem Double Bypass Burgera.

123