Wyszukiwarka

SurfBurger (Trójmiasto)

O SurfBurgerze słyszałem bardzo skrajne opinie. Jedni mocno krytykowali, inni piali z zachwytu, przewidywałem więc, że prawda leży gdzieś po środku.

Zobacz vlog z Gdańska i zasubskrybuj mój kanał na YouTubie

Nie myliłem się. W zeszły weekend byłem w lokalu na Garncarskiej w Gdańsku dwukrotnie – raz w porze obiadowej, raz w nocy. Za godziny otwarcia do 4 nad ranem duży plus, to chyba najlepsze jakościowo jedzenie czynne o tej porze w tej okolicy.

I w nocy, i w dzień miałem jednak te same, mieszane uczucia. Maślana buła bardzo smaczna, ale się rozwala, przez co bardzo trudno się ją je. Mięso również się rozlatuje, a poza tym jest za mało soczyste i zbyt mocno wysmażone. Najważniejsze rzeczy w burgerze zatem leżą. Nie mówię, że to dno, jadłem w życiu gorsze kanapki w podobnie renomowanych knajpkach, ale generalnie na mieście szukam jednak wyższego poziomu.

Ten znacząco podnosiły pozostałe składniki. Zwłaszcza obecny w „Karmelu” norweski ser brązowy o wyraźnych, karmelowych nutach. Świetny, słodko-słony dodatek, przy którym wybacza się nawet zmasakrowaną wołowinę. Warzywa świeże, sosy świetne, boczek chrupie jak należy.

Zatrzymaliśmy się więc gdzieś między słabym burgerem a burgerem dobrym i intrygującym. Moja ocena też musi być gdzieś w połowie. W nocy się jednak nie zastanawiajcie i kierujcie się do Surfa!

Lokalizacja: Garncarska 30, Gdańsk | fanpage

zakres cen: 20-30 PLN

Ocena Ogólna

Przeciętna knajpa

Wasza Ocena

Oceniacie tę knajpę na:
4.4/5 (5)
Ja oceniam na...