Wyszukiwarka

Buffalo Bill (Burger House)

IMAG1480

Po całkiem udanym seansie filmowym przyszedł czas na późną kolację i jednocześnie moją drugą wizytę w Burger House. Tym razem na talerz trafił Buffalo Bill, którego podczas naszego redakcyjnego pobytu ominęliśmy.

Najbardziej klasyczny ze wszystkich klasycznych burgerów. Bułka, ćwierćfunciak, sosy i trochę warzyw. Trzeba przyznać, że serce Buffalo Bill ma jak dzwon. Średnio wysmażony kawał mięcha po raz kolejny zadowala mnie w pełni. Jest świeży, świetnie przyprawiony i idealnie przyrządzony. Nie mogę mu chyba nic zarzucić, więc nie będę się nawet silił na szukanie dziury w całym.

Oprócz mięsa w bułce znajdziemy warzywka, na które składa się marynowany ogórek i posiekana sałata. Nie przeszkadzają, a jedynie stanowią dodatek do całej reszty, trochę chrupią i po prostu są. Sosy to połączenie ketchupu na dole i majonezu na górze. Właściciele korzystają z gotowej podstawy, jednak dodają do sosów swoje sekretne składniki, co czuć od razu. Sam dałem się nabrać i byłem święcie przekonany, że sos pomidorowy jest od początku do końca robotą szefa kuchni. Majonez nie jest tak wyrazisty i plącze się gdzieś na języku nie dając się bezpośrednio zidentyfikować.

Całość zamknięta jest w bułce z sezamem, która jest wypiekana specjalnie na potrzeby Burger House. Jest delikatnie chrupiąca, więc jeżeli lubicie miękkie pieczywo w stylu McDonald’s, to możecie się rozczarować. Ja nie przepadam za tą mieszaniną konserwantów, gumy do żucia i barwników, które przypominać mają bułkę, dlatego pieczywo z Burger House oceniam jako dobre. Nie zniekształca smaku tego, co w środku. Jedyne, co może troszkę przeszkadzać, to minimalnie mokry spód. Przypuszczam, że jest to spowodowane sporą ilością ketchupu, dlatego w tym przypadku wadę przekuwam w zaletę.

Całość bez żadnych wyrzutów sumienia oceniam na „ósemkę”. I pomyśleć, że piszę to w momencie, gdy nad Lookout Mountain, gdzie pochowany został Buffalo Bill, wschodzi słońce.

[alert]
Jesteś w pobliżu i masz ochotę na coś innego? Zobacz, co proponujemy w tej okolicy.
[/alert]

Cena: 13 zł (+8 zł jak się chce dodatkowe mięcho)

Lokalizacja: ul. Długa 11/5, Poznań

Smakowitość 80%

Współczynnik „zwycięstwa z anoreksją”: 78%