Wyszukiwarka

BuffBus Pizza Truck (Poznań)

Pizzy z food trucka w tym mieście jeszcze chyba nie było. A na pewno takiej, która może konkurować z najlepszymi lokalami na rynku.

Korzystamy z zaproszenia na darmową degustację. A w zasadzie: ja korzystam, bo Chłopa z Mazur zatrzymało coś w pracy. Niech żałuje, bo BuffBus przebojem wszedł do mojego ścisłego topu poznańskich pizzerii (dzieli go z Frontierą i Bon Appetit). Jestem na Kościelnej, gdzie królują lody. Mam jednak wrażenie, że wkrótce ludzie zaczną tu przyjeżdżać także za pizzą i jedyną w swoim rodzaju farinatą. Ale po kolei.

BuffBusa trudno nie zauważyć: pojazd jest pokaźnych rozmiarów. W dodatku, to na swój sposób wyjątkowy truck – to prawdopodobnie jedyny egzemplarz tego modelu, który może jeździć po polskich drogach. Wkrótce okaże się, że BuffBus jest niepowtarzalny pod innym względami.

DSC07036 (Kopiowanie)

DSC07043 (Kopiowanie)

DSC07044 (Kopiowanie)

Po pierwsze farinata, którą jem na koniec, ale ze względu na jej nietuzinkowy charakter, zacznę recenzję od niej. Można powiedzieć, że to taka pizza. Tylko nie do końca. Przyrządza się ją tylko w Genui i Ligurii (no, teraz również w Poznaniu) i z racji tego, że powstaje wyłącznie z mąki z ciecierzycy (w BuffBusie korzysta się z tej sprowadzanej prosto z Genui), soli, oliwy i wody, jest jadalna także dla wegan, którzy ze zwykłą pizzą mogą mieć problemy.

DSC07059 (Kopiowanie)

DSC07058 (Kopiowanie)

DSC07057 (Kopiowanie)

Dostaję dwa kawałki. Jeden wyłącznie przyprawiony pieprzem, drugi z dodatkiem serka, rukoli i pomidorków. Zaczynam od pierwszego z wymienionych – konsystencja farinaty przypomina trochę omlet, pierwsze dwa-trzy kęsy też go przywołują. Później jednak do głosu dochodzą inne, trudne do określenia smaki. Niektóre czułem po raz pierwszy w życiu. Przy drugim kawałku smak ciasta przysłaniają dodatki.

DSC07063 (Kopiowanie)

DSC07061 (Kopiowanie)

DSC07060 (Kopiowanie)

Czy tak powinna wyglądać farinata? Nie wiem – przyznam się, że ani jej nigdy wcześniej nie jadłem, ani nawet nigdy o niej nie słyszałem. Może dlatego, że prawdopodobnie nigdzie indziej w Polsce nie można je dostać, a nawet we Włoszech dostępna jest przede wszystkim w Ligurii – mieszkańcy innych rejonów mogą jej nie kojarzyć. Abstrahując jednak od tego, jakie są normy gdzieś hen daleko – mi smakowało. Takie bezmięsne dania to ja rozumiem. Zwłaszcza, że nawet te dwa kawałki są bardzo sycące – wystarczyłoby mi, gdybym przyszedł na lekki lunch.

DSC07041 (Kopiowanie)

DSC07042 (Kopiowanie)

DSC07046 (Kopiowanie)

A że jestem głodny bardziej, bo na „obiad” miałem jabłko, to jem jeszcze pizzę. Jestem sam, więc – by posmakować jak najwięcej – proszę o dwie różne połówki. Jedna to „parma e rucola”, druga – „speck e mascarpone”. Szybko okazuje się, że w BuffBus również pizza odbiega od tego, co przyjęło się w innych pizzeriach (przynajmniej na terenie Poznania) i mówię tu również o tych prawdziwie włoskich, gdzie ciasto jest cieniutkie i chrupiące. W okazałym food trucku przy ulicy Kościelnej podaje się bowiem pizzę neapolitańską.

Cechy szczególne? Ciasto zawiera mniej drożdży i specjalny rodzaj mąki, rośnie od 18 do 24 godzin i nie powinno się go formować mechanicznie. Pizzę pieczę się do 90 sekund, dodatki dokładając dopiero po wyjęciu z pieca, który w tym przypadku musi być opalany drewnem. Cech wyróżniających pizza neapolitańska ma więcej – bardzo ciekawie mówi mi o nich podczas konsumpcji właścicielka BuffBusa. Jest ich jednak na tyle dużo, że nie wszystkie zapamiętuję.

DSC07053 (Kopiowanie)

DSC07055 (Kopiowanie)

DSC07054 (Kopiowanie)

Zwłaszcza, że przy okazji próbuję skupić się na samym cieście, które jest… inne. Co nie znaczy, że gorsze. Ba, naprawdę bardzo mi smakuje! Cieniutkie i chrupiące, choć wcale nie sztywne (Magda Gessler mówiła, że każda pizza musi „stać” – szkoda, że się nie zna). Za nic w świecie nie wiem, do czego je porównać. W smaku całkiem inne niż np. ciasto z Frontiery, które do tej pory uważałem za wzór. Cóż, teraz mam dwa wzory. I przekonanie, że również w przypadku pizzy nie ma prawdy jedynej i objawionej. Żeby jednak zachować obiektywność: gdzieniegdzie brzegi są jak na mój gust ciut zbyt mocno przypalone (wiadomo, wysoka temperatura, krótki czas pieczenia, łatwo o pomyłkę).

DSC07056 (Kopiowanie)

DSC07052 (Kopiowanie)

Jak już jesteśmy przy wadach, składniki generalnie są super, ale jednak na połówce „speck e mascarpone” użyto tej samej szynki parmeńskiej, co na połówce „parma e rucola”. Zaznaczam to niejako z obowiązku, bo szynka parmeńska sama w sobie jest niesamowita. Dbałość o dodatki w BuffBusie jest więcej niż wyczuwalna. Dotyczy to nie tylko mięsa, ale też warzyw, które są pierwszej świeżości, czy serów. Na jednej połówce podniebienie cieszy parmezan, na drugim serek mascarpone, który w połączeniu z szynką parmeńską i sosem pomidorowym z – jak zapewnia właścicielka – specjalnie sprowadzanych pomidorów, tworzy rozpływającą się w ustach mieszankę – chce do niej się wracać i wracać.

Żeby nie było tak laurkowo: w BuffBusie jest dość drogo. Ja jem za darmo, ale przy następnej wizycie będę musiał zaopatrzyć się w niezły zapas gotówki – zwłaszcza, jeśli będę chciał kogoś ze sobą wziąć. Za placek o średnicy ok. 32 cm zapłacimy nawet 30 zł. To, co jadłem, właśnie tyle kosztowało. Dodajmy, że te 3 dyszki to wydatek uwzględniający jedną osobę – pizza neapolitańska jest raczej lekka i trudno, by jedną najadło się dwoje dorosłych. Farinata jest już tańsza.

DSC07048 (Kopiowanie)

[column]DSC07037 (Kopiowanie)[/column][column]DSC07040 (Kopiowanie)[/column]

Tyle że za ceną idzie jakość. I w BuffBusie tę jakość otrzymujemy. Jakość i niepowtarzalność, bo pizzy na cieście neapolitańskim nie zjemy nigdzie indziej w Poznaniu, a farinaty najprawdopodobniej nigdzie indziej w Polsce. Pytanie, czy znajdą się osoby, które będą chciały za jakość i niepowtarzalność płacić. Zwłaszcza zimą, gdy food trucki nie mają lekko (tuż po mojej wizycie w namiocie przy BuffBusie pojawił się grzybek grzewczy). Mam nadzieję, że tak – wiosną w przyszłym roku chciałbym pójść na Kościelną i na wyjątkową pizzę, i na wyjątkowe lody. Mówią, że marzenia się spełniają.

Lokalizacja: Kościelna 34, Poznań | fanpage

Cena:
* farinata – 8 zł
* pizza – 30 zł (w lokalu dostępne są też tańsze warianty, marinara jest za piętnastaka)

Smakowitość:

farinata 85%
speck e mascarpone 95%
parma e rucola 90%

Współczynnik „zwycięstwa z anoreksją”: niepowtarzalny

Prowadzisz restaurację? Zajmujesz się promocją lokalu gastronomicznego? Chcesz zaprosić redakcję Wygrywam z Anoreksją na degustację w celu rzetelnej oceny? Pisz na m.blatkiewicz@maciej.je lub dzwoń pod nr tel. +48 530 794 235 – jesteśmy otwarci na propozycje.

Ocena Ogólna

Dobra knajpa

Wasza Ocena

Oceniacie tę knajpę na:
3.93/5 (14)
Ja oceniam na...

  • karola

    Zgadzam się z recenzją – pizza dosyć droga, aczkolwiek naprawdę mega smaczna! Fajnie zjeść coś, co ma ser, a nie żółtą ciągnącą się gumę. Składniki są o niebo lepszej jakości niż w przeciętnych pizzeriach, a pozycje w stylu „bawola mozarella” robią wrażenie 🙂
    Tak żeby wpaść i spróbować czegoś innego, niż polska pizza z polędwicą sopocką.

  • Bartek

    Wszystko dzięki włoskiemu piecowi Valoriani, który został zainstalowany i wdrożony dzięki firmie Forno Italia http://www.fornoitalia.pl Pozdrowienia dla szczęśliwych klientów z BUFFBUSSA! 🙂

  • black_amber

    Wkońcu coś dla koneserów prawdziwie włoskich smaków;)! Cieniutkie wypieczone ciasto, aromatyczne dodatki i dbałość o szczegóły, urzekły moje podniebienie. Polecam szczególnie pizze z pesto, czosnkiem, pomidorkami koktajlowymi i świeżą rukolą – niestety nie pamiętam nazwy. Zupełnie inny poziom smaków niż popularny placek drożdżowy z szynką i byle jakim serem. Mascarpone – pycha!

  • gicho

    Jeżeli komuś niestraszne niemycie rąk po wykasowaniu klienta i robienie kolejnej pizzy to czemu nie… pizza sama w sobie dobra!