Wyszukiwarka

Burgs Chef (Poznań)

Lubię takie pozytywne zaskoczenia.

Niektórzy moi znajomi śmieją się, że przy wjeździe na Podolany trzeba okazać paszport. Trochę to niegrzeczne w stosunku do mieszkańców tej poznańskiej „dzielnicy”, ale ma w sobie szczyptę prawdy: lokalizacja jest ostatnią rzeczą, którą może zachęcić nas do wizyty w BurgsChefie.

No bo wiecie: to food truck. Jak już jechać gdzieś w siną dal, to najlepiej do jakiejś wypasionej restauracji, a nie po to, by zjeść w 5 minut, prawda? No chyba że to burger, który bez kompleksów może rywalizować o miano najlepszego w Poznaniu. Czy wychodzi z tej potyczki zwycięsko? Raczej nie, ale to nie znaczy, że powinniście go od razu skreślić.

20151014_155927_HDR

W menu Burgs Chefa nie ma zbyt wielu pozycji, cenowo nie odbiega od Food Patrol czy Krowiego Placka i zdominowane jest przez klasyczne kompozycje. W zasadzie niczym nie zaskakuje, ale to nic złego – liczę, że brak kreatywności zostanie nadrobiony stylem. Na miejscu właściciel proponuje mi burgera „Bacon & BBQ”. Plus dla niego – wie, co najmocniej trafia w moje gusta.

20151014_155533

Rozmiary: solidne. Nie mam wagi w dłoniach, pamięć mi też szwankuje, ale jeśli miałbym porównać to wielkością przebija Food Patrol i zbliżony jest raczej do tego, co oferuje Smart Bastard. Skoro jednak nie można mi w tej kwestii ufać w 100%, to niech wystarczy wam to, że jednym burgerem najadam się do syta. To chyba lepszy wskaźnik.

Choć serce bułki – wołowina – smakuje bardzo dobrze, to głównie zwracam uwagę na tytułowych bohaterów. W standardzie mamy podwójną porcję bekonu. Jest go serio dużo, w dodatku chrupie aż miło. Prawdę mówiąc, dawno w żadnej burgerowni (pomijając Zuom) nie dostałem tak dobrze przygotowanych plastrów boczku, co wprawdzie po części może wynikać z moich rzadszych wizyt w lokalach tego typu, ale zapewne też o czymś świadczy. Bekon na piątkę z plusem w skali szkolnej.

20151014_160000

Jeśli chodzi zaś o sos BBQ, to po pierwsze jest go wystarczająca ilość (to ważne), a po drugie właściciel robi go sam i cały proces trwa aż 10 godzin. W smaku wydaje się dość słodkawy, mało w nim ciężkiego aromatu whisky, który uwielbiam. Nie jest to jednak żaden grzech, bo nie ma jednej jedynie słusznej recepty na „barbeka” – jest ich w zasadzie tyle, ile grilli na świecie – a ten mi przecież bardzo smakuje. Zawiedziony nie jestem.

Dlaczego „wydaje się” słodkawy? Bo fantastycznie łączy się z innym ciekawym sosem. To autorska kompozycja szefa Burgs Chefa, najprawdopodobniej na bazie musztardy francuskiej – charakterystyczny kolor oraz gorczyca w kawałkach za tym przemawiają. Ten sos obecny jest w niemal wszystkich kompozycjach, także czego nie zamówicie, to najprawdopodobniej go poczujecie.

20151014_160153

Poza tym w burgerze skrywają się warzywa (sałata, pomidor, cebula, ogórek kiszony) oraz ser cheddar – takie uzupełnienie smaków, nic więcej. Bułka zgrabnie trzyma wszystko w ryzach (choć sosu jest na tyle dużo, że na pewno się ubrudzisz – dla niektórych to spora wada, więc muszę odnotować) i nie prowadzi do żadnych dodatkowych doznań smakowych. Pod tym względem to nie Fat Bob, Drukarnia lub Wyczesane Porki.

Pod każdym innym Burgs Chef nie ma się czego wstydzić. No, może poza lokalizacją. Mieszkańców Podolan zachęcam jednak do sprawdzenia. Tak samo zakręconych freaków na punkcie burgerów, bekonu i sosu BBQ oraz…. osoby ze Swarzędza – tam stoi jeszcze jeden food truck, z którego w dodatku można zamawiać na dowóz.

PS Po zjedzeniu Bacon & BBQ przez chwilę miałem ochotę spróbować czegoś jeszcze. Niestety, po pierwsze się najadłem, a po drugie prawdopodobnie wziąłbym to samo. Także tego.

2

Konkurs

Jaka powinien smakować DOSKONAŁY sos BBQ? Napisz w komentarzu i odpowiedź uzasadnij. Dla autorów najciekawszych komentarzy przewidziane są nagrody.

– 5 najlepszych osób zgarnia po 1 dowolnym burgerze

Macie czas do niedzieli, 25 października, do godz. 23.59. Wyniki ogłoszę w poniedziałek.

W komentarzu KONIECZNIE podajcie swojego maila – bez niego nie będę mógł poinformować o ew. nagrodzie!

Powodzenia!

Rozwiązanie konkursu

Dziękuję wszystkim za wzięcie udziału. Nagrody (dowolny burger z oferty Burgs Chefa) otrzymują:

Paulina Molska za ten komentarz:

1

Asia Sołtysiak za ten komentarz:

2

Monika Kilińska za ten komentarz:

3

Gosiagourmet za ten komentarz:

4

Martyna Sysak za ten komentarz:

5

Jeszcze raz gratuluję nagrodzonym. Wkrótce odezwę się do zwycięzców z informacjami „co dalej”.

Lokalizacja: Strzeszyńska 61, Poznań i Wrzesińska 41, Swarzędz | fanpage

Cena: 15 zł

Smakowitość 85%

Współczynnik „zwycięstwa z anoreksją”: podwójny bekon

Ocena Ogólna

Rewelacja

Wasza Ocena

Oceniacie tę knajpę na:
4.64/5 (25)
Ja oceniam na...

  • Ej, Podolany wcale nie są AŻ tak daleko. Pewnie tak samo daleko jak Piątkowo, tylko że, Piątkowo jest bardzo dobrze skomunikowane z centrum, a dojazd na Podolany to tragedia.

    • Wiadomo, napisałem to z lekkim przekąsem. 😉 Jechałem autem i dłuuugo stałem w korku. 😀

      • Znaczy ja Ci przyznaję rację, że to jest koniec świata, bo naprawdę niektóre miejsca w Poznaniu, które są położone dalej, są lepiej skomunikowane. Podolany to koniec świata bo jeździ tam chyba jeden autobus 😀

        • pazior

          na Podolany kursuje wuchta autobusów! 68,83,46,78,60 :D!

  • disqus_tYAoItUMyB

    Zwała z Autora. Podolany to teraz najmodniejsza dzielnica 😛

    • disqus_tYAoItUMyB

      Ale Burgs-CHef daje radę 😉

      • A może znasz jakieś miejsce godne polecenia na Podolanach? Może bym sprawdził. 😉

  • Martyna Sysak

    Idealny sos BBQ to zdecydowanie taki domowy! Nie z KFC czy z Maca. Jak sos jest autorski to burger od razu lepiej się prezentuje! Musi mieć ten charakterystyczny wędzony zapach i lekką słodycz! Choć zawsze można lekko poeksperymentować! 🙂
    martynasysak@gmail.com

    • Gratuluję zwycięstwa! Za momencik wyślę do Ciebie maila z informacją „co dalej”.

  • Gosiagourmet

    Idealny sos BBQ powinien mieć w sobie „to coś”, tą nutę zaskoczenia kiedy bierzesz pierwszego gryza burgera polnego obficie tym sosem. Coś co sprawia że nie możesz doczekać się aż przeżujesz jeden kawałek i ugryziesz kolejny. Słodycz, wędzony smak ale nie taki sztucznie pozyskiwany, tylko i wyłącznie home made aby uzyskać poziom burgerowej nirwany ? malgosiakozak@interia.pl

    • Gratuluję zwycięstwa! Za moment do Ciebie maila z informacją „co dalej”.

  • Dagmara Jaworska

    Idealny sos BBQ przede wszystkim powinno się najpierw czuć (nosem:P ), ten niesamowity zapach kiedy jedzonko jest przed nami, na który już cieknie ślinka. Powinien pachnieć tak by z zamkniętymi oczkami, po ciemku można było trafić do burgera/pizzy jakkolwiek po samej intensywności zapachu. A co do smaku, koniecznie ta lekka nutka uwędzenia na początek, dalej już cała paleta smaków rozpływająca się po kubeczkach smakowych. Dla mnie BBQ powinien smakować każdym ze smaków po trochu, a przede wszystkim swym smakiem podkreślać smaki w daniu z którym go podajemy a nie zakrywać. Takie idealne wyważenie. Mimo swej intensywności. A przede wszystkim jeżeli w całej tej klasyce (którą szczerze uwielbiam, a mało jest sosów BBQ, które dla mnie spełniają to kryterium) powinien mieć to swoje magiczne coś, czym mnie zaskoczy, a co będzie tak wmieszane w smak, że będę się tydzień głowić co to mogło być 🙂 Przykład dla mnie to BBQ do którego dodano esencje z kawy o jakimś ciekawym aromacie (zupełnie nie czuć było kawy a sam sos tylko zyskał na smaku) To się rozpisałam… Ah i mail: megi177@vp.pl

  • Monika Kilińska

    Idealny, 100%-wy sos BBQ przede wszystkim powinien być składnikiem BEZWZGLĘDNIE KAŻDEGO prawdziwego burgera, a smakować powinien tak, że po ugryzieniu poczujemy nutkę wędzonki, odrobinę ostrości, garść słodyczy, odrobinę karmelu, szczyptę kuminu, pomidorową nutkę. Mmm chyba się rozmarzyłam 🙂
    monikakili@op.pl

    • Gratuluję zwycięstwa! Za chwilę wyślę do Ciebie maila z informacją „co dalej”.

  • Anna Kromska

    Ooo jak szczęśliwie, że pracuję tuż obok 😀

  • Karolina Kubiak

    Sos bbq i burger to świetne połączenie,
    nutka słodyczy i ekstra wędzenie.

    Połączenie smaków znakomite jest,
    kwaśny słodki i pikantny jest the best.

    Od samego zapachu już ślinka leci
    jedzą go wszyscy, dorośli i dzieci.

    Kubki smakowe wariują jak szalone,
    bo cudowną uczte przeżywają one.

    Intensywność tego sosu musi być duża,
    tak jak największa w Poznaniu burza.

    Z chęcią bym sobie takiego burgera zjadła,
    bo już dawno dobrego bbq ja nie jadła.

    pozdrawiam 🙂 Karolina!

    kaziaxkarolina@gmail.com

  • Asia Sołtysiak

    Doskonały sos BBQ powinien nas zachęcać już samym zapachem. Idealnie do tego nada się wędzona papryka! jego konsystencja powinna być gęsta, aby nie spływał z mięsa. A smaki – no cóż to połączenie kwasowości, słodkości i oczywiście ostrości. Powinno ono być takie, że nasze kubki smakowe oszaleją. Na pewno niezbędne w nim są – przecier pomidorowy (najlepiej własnoręcznie zrobiony ze świeżych, aromatycznych pomidorów), czosnek,dobrej jakości oliwa z oliwek, sól, ocet lub winegret – i odrobina whiskey!
    A połączyć w daniu sos BBQ z salsą z mango to już magia…
    jenusia88@gmail.com

    • Gratuluję zwycięstwa! Zaraz wyślę do Ciebie maila z informacją „co dalej”.

  • Paulina Molska

    doskonały BBQ to w towarzystwie żeberek lub bekonu! ;D

    • Gratuluję zwycięstwa. Nie podałaś maila, więc szybko pisz do mnie na m.blatkiewicz@maciej.je – inaczej nagroda przepadnie!

      • Paulina Molska

        O ja ;/ Mój refleks [*] no szkoda, że tak późno zauważyłam ;(

  • MM

    Doskonały sos BBQ ma być taki, że na sam zapach budzi się w Tobie wewętrzny zwierz, masz ochotę nazbierać chrustu, nakrzesać ognia i wrzucić na ruszt wielki kawał wcześniej upolowanej świeżej karkówki. Wędzonka, słodycz, trochę słodko, a trochę pikantnie. Wgryzasz się, ślinianki szaleją, brzuszysko się raduje, a Ty już wiesz, że to będzie dobry dzień. [firannka@wp.pl]

  • Stachu Wegenke

    Według mnie doskonały sos BBQ powinien smakować w zestawieniu z resztą składników hamburgera tak, aby nie przyćmiewać ich smaku, a jedynie akompaniować!

  • lokwa

    Sos barbecue powinien smakować jak najlepszy grill na świecie. Ważna jest konsystencja i zapach, czyli to co widzimy i czujemy od razu po zetknięciu z tym cudownym wymysłem człowieka jakim jest ten sos. Podawany jest on w formie gęstej jak i rzadkiej, ja z pewnością jestem miłośnikiem tej pierwszej. Jeżeli chodzi o aromat musi być intensywny, sos powinien pachnieć jak wędzarnia. Przejdźmy do smaku; nuta dobrze wyważonej słodkości, lekka pikantność i kwaśność są podstawą tego dipu. Muszą one być w idealnych proporcjach. Ocet musi być lekko wyczuwalny, ale nie za mocno. Bukiet przypraw charakterystyczny dla bbq powinien składać się między innymi z papryki, gorczycy, imbiru i może nawet z chilli. Jestem wielkim smakoszem tego sosu. Wszystko jem z jego dodatkiem, pizze, kanapki, tosty, frytki, ale burger to jednak podstawa.

    a.rogalski.94@gmail.com

  • Anna Kromska

    Dosłownie włóczę się za autorami tego bloga po lokalach gastronomicznych 😉

    Pracuję koło Burgs Chefa i miałam właśnie ochotę na burgera bo dawno nie byłam i rzeczywiście fajny! Nie pamiętałam że był tu jedzony Bacon BBQ a wzięłam właśnie jego i choć nie czułam chrupkości bekonu to całość zaspokoiła mój głód (także oczekiwań) w 100% 🙂