Wyszukiwarka

Wyatt Earp (Burger House, Poznań)

WP_20130810_006Wyatt to był gość! Szeryf, rewolwerowiec, grał w karty i miał saloon. Człowiek renesansu. Poza tym, burger sygnowany jego imieniem wygrał konkurs zorganizowany przez Burger House i nas, WzA. Musiałem go spróbować.

Zaklepałem sobie jego recenzję, bo nie dane mi było wcześniej pisać o ekipie Burger House, a chwalono mi ich pod niebiosa. Wierzę swojej ekipie i ocenom jakie wystawia, a składniki konkursowego burgera zapowiadają coś na wysokim poziomie (props dla jego autora, Kamila Rudzkiego).

WP_20130810_004O sile tego burgera stanowią dodatki: chorizo i karmelizowana cebulka, no bajka. Hiszpańska kiełbasa jest doskonałą przegryzką raz na kilka kęsów – mocno wyrazista w smaku. Chciałoby się powiedzieć, że to dobra kiełbasa dla macho. Za to równomiernie rozprowadzona cebulka nadaje całości ciekawą, ciut słodką nutkę.

Drugim ważnym elementem są sosy: majonez i BBQ. Ten drugi jest tu głównym graczem i nadaje ton całości. Majo przewija się, ale nie dominuje, pląta się w sałacie. To wszystko i serce całości zamknięte jest w bardzo smacznej bułce, z rodzinnej piekarni.

WP_20130810_007A sercem burgera jest wołowina, którą załoga zna (hodowcę) – do ekipy Burger House trafia antrykot i rostbef, na miejscu posiekany. Dzięki temu trzyma formę, w smaku jest delikatny, wręcz subtelny. Rozpływa się na podniebieniu. Klasa. Faktycznie robi różnicę. Mój średnio wysmażony był faktycznie średnio wysmażony, bez surowych czy mocno przysmażonych kawałków.

Reszta WzA nie kłamała: Burger House jest rewelacyjny, wpadnę tu jeszcze nie raz. I każdemu polecam, a Wyatt podobno jest pozycją sezonową, więc radzę wam szybko wpadać i jeść.

[alert]
Jesteś w pobliżu i masz ochotę na coś innego? Zobacz, co proponujemy w tej okolicy.
[/alert]

Lokalizacja: Długa 11/2, Poznań

Cena: 20 zł

Smakowitość 95%

Współczynnik „zwycięstwa z anoreksją”: 39 w skali J-Maca

  • W koncu na dobrej drodze tzn więcej fotek, 3 to jest MINIMUM ! 🙂

    • rednacz

      Staramy się robić jak najwięcej – czasem jednak jesteśmy tak głodni, że nie mamy czasu na robieniu więcej niż jednej. 😉