Wyszukiwarka

Ciao a Tutti (Warszawa)

Najlepsza pizza w stolicy?

Przynajmniej takie chodzą pogłoski. A ja takie pogłoski uwielbiam weryfikować.

Ciao a Tutti posiada dwa lokale. Pierwszy przy Alei Niepodległości 217, drugi – Ciao a Tutti DUE – na Starym Mokotowie, dokładnie przy Dąbrowskiego 27. Jak już weryfikować, to na całego, zatem odwiedziłem oba punkty.

Zobacz videorecenzję i zasubskrybuj mój kanał na YouTubie

Zacząłem od końca, czyli od Ciao a Tutti DUE. Całkiem przestronny lokal, utrzymany we włoskim stylu. Problemu z miejscem nie miałem, choć był bodajże wtorek, a ja byłem sam – przy większych grupach warto mimo wszystko zarezerwować stolik, zwłaszcza w weekendy.

W menu tylko pizza. Poprawka, są jeszcze przystawki, są jakieś desery. Zamówiłem starter, by mieć „więcej materiału do recenzji”. I to był błąd.

Nie dlatego, że mi nie smakowało. Co to, to nie. Jadłem coś w rodzaju sałatki z mascarpone, gorgonzoli, selera naciowego, paluchów z ciasta od pizzy i salami z orzechami włoskimi. Danie było pyszne, ale też bardzo, bardzo sycące. Raczej taka przystawka dla dwóch osób – po wciągnięciu jej w 3/4 do pizzy siadałem już niemal najedzony.

Niemniej, wszamałem ją w całości, bo smakowała wprost doskonale. Zamówiłem kompozycję SPECK (26 PLN) z sosem pomidorowym, mozzarellą fior di latte, mascarpone, rukolą i naturalnie speckiem, rodzajem włoskiej szynki. Była to pizza w stylu neapolitańskim, a więc na cienkim cieście, które w porównaniu do placków z takiej Mąki i Wody bardziej chrupało i nie rozlewało się przy próbie wzięcia kawałka ręką. Różne są gusta, ale zdecydowanie wolę ciasto w takiej formie, jak przygotowuje się w Ciao a Tutti.

Na pizzy doskonała szynka, bardzo intensywna w smaku, którą momentami neutralizuje i „przejmuje” serek mascarpone. Lubię takie kontrasty, zagrały one tutaj doskonale i nie dziwi mnie, że właśnie ta pozycja z menu jest najczęściej zamawianą w Ciao a Tutti – przynajmniej tak twierdziła obsługująca mnie kelnerka. Jedynie tej rukoli jak na mój gust było ciut za dużo.

Przyznam, że po pierwszej wizycie nie wiedziałem, czy to rzeczywiście najlepsza pizza w Warszawie. Wciąż wahałem się, czy przypadkiem w Trattorii Rucola nie jadłem smaczniejszej, choć totalnie innej i znacznie droższej. Moje wątpliwości rozwiało drugie spotkanie z Ciao a Tutti, tym razem w pierwszej, oryginalnej lokalizacji.

Ten lokal wydał mi się jeszcze bardziej klimatyczny: ot, kilka stolików w eleganckiej piwniczce. Gdybym wychodząc z niego, znalazł się nagle we Włoszech, absolutnie by mnie to nie zaskoczyło!

Zdecydowałem się na pizzę pół na pół. W Ciao a Tutti DUE też bym pewnie tak wybrał, ale w sumie nie wiedziałem, że tak można. Tutaj na jednej i drugiej połówce dwa totalne przeciwieństwie. Po pierwsze, sezonowa kompozycja ze szparagami, mozzarellą fior di latte i… kremem ze szparagów w miejsce sosu pomidorowego. Smaki bardzo delikatne, na całym placku być może byłyby zbyt mdłe, ale gdy kontrastuje im pikantna propozycja PICCANTE (26 PLN), to robi się naprawdę ciekawie. Poza sosem pomidorowym i mozarrellą fior di latte znalazła się na niej pikantna salami ventricina, suszone pomidory oraz chili. Mówiąc w skrócie, jedna i druga połówka świetnie się ze sobą uzupełniały.

Jedną pizzą pełną kontrastów w pełni się wprawdzie najadłem, ale skusiłem się jeszcze na robione na miejscu tiramisu. Nie należę wprawdzie do największych wielbicieli tego deseru, lecz w tym przypadku żałowałem, że tak szybko się skończył. Prawdziwa rewelacja!

Wciąż jednak nie wiem, czy w Ciao a Tutti podają najlepszą pizzę w Warszawie. Pod względem smaku, klimatu czy jakości użytych składników jest to pierwsza liga, ale dalej mam do zjedzenia dużo włoskich placków z ogromnej liczby pizzerii w całej stolicy. Póki co mogę powiedzieć, że w Ciao a Tutti zjadłem jak do tej pory najsmaczniejszą pizzę w Warszawie. Wspomniane Mąka i Woda czy Trattoria Rucola prezentują moim zdaniem ciut niższy poziom.

Dajcie znać w komentarzach, którą pizzerię Wy uważacie za najlepszą w stolicy. Postaram się je sprawdzić. Ciao a Tutti zawiesiło poprzeczkę bardzo wysoko, ale może jakiejś knajpie uda się ją przeskoczyć?

Lokalizacja: Aleja Niepodległości 217; Dąbrowskiego 27, Warszawa | fanpage

zakres cen: 20-30 PLN

Ocena Ogólna

Rewelacja

Wasza Ocena

Oceniacie tę knajpę na:
4.83/5 (12)
Ja oceniam na...