Wyszukiwarka

Sushi Bar Don (Warszawa)

Na Bazarze Lotników, osobliwym zbiorowisku lombardów, tanich ciuchlandów i częściej jednak złego jedzenia polecono mi także Sushi Bar Don.

Już na pierwszy rzut oka można to miejsce nazwać specyficznym. Za ladą stoi jedyny pracownik baru, Japończyk „w sile wieku”, z którym jednak można bez problemu dogadać się po polsku. Wystrój przypomina trochę wyobrażenie o japońskiej gastronomii z jakichś lat 50. czy tam 60., tyle że mocno podlany kiczem.

W ofercie sushi oraz takie specjały jak ramen, udon czy okonomiyaki, nazywane tu „japan pizza”. Jeśli ma się na nie ochotę, lepiej wcześniej przekręcić i ustalić, o której godzinie chciałoby się zjeść. Usłyszałem to od głównodowodzącego Sushi Barem Don. Kontrpropozycją było godzinne oczekiwanie na ramen.

Zamówiłem więc największy i najbardziej zróżnicowany zestaw sushi. Czas oczekiwania 15 minut. Kosztował ledwie 30 PLN, a znalazło się w nim dużo nigiri, co powinno zapalić u mnie jakąś lampkę ostrzegawczą. Szczerze, to równie „dobrze” sam zawijam rolki – odniosłem wrażenie, że te zostały skręcone na odwal, z takiego sobie ryżu i ryb, które pewnie były świeże, ale totalnie nie miały smaku.

Niby w tej cenie nie mogłem spodziewać się nie wiadomo czego, ale chcąc przeznaczyć 3 dyszki na obiad, lepiej pójść do miejsca z innym produktem i innym rodzajem kuchni, a na sushi przeznaczać jednak większe kwoty. Tutaj może i klimat był zajebisty, ale smaku za dużo nie znalazłem. Trochę szkoda.

Lokalizacja: Bazar Lotników, Puławska 246, Warszawa

zakres cen: 20-30 PLN

Ocena Ogólna

Słaba knajpa

Wasza Ocena

Oceniacie tę knajpę na:
5/5 (2)
Ja oceniam na...