Wyszukiwarka

Jak się masz? (Gdańsk)

Znacie to uczucie, kiedy chcesz zjeść coś lżejszego, więc zamawiasz na śniadanie michę pełną warzyw, jakiegoś awokado, jakichś batatów i zwieńczoną jajem sadzonym, a kucharz tak na ciebie patrzy i patrzy i stwierdza: „a niech nie je za zdrowo, dorzućmy mu trochę chrupiącego i tłuściutkiego bekonu”.

Reginabar (Warszawa)

CO TO BYŁO ZA ŚNIADANIE! Szukałem w Warszawie czegoś mniej standardowego na poranny posiłek i trafiłem na weekendowe brunche w Reginabar na Koszykowej.

Powidoki (Warszawa)

Co miesiąc na blogu jest ankieta, w której wybieracie dla mnie miejsca do odwiedzenia w danym miesiącu – po jednym w Poznaniu i w Warszawie. W grudniu w stolicy padło na Powidoki – byłem tam jeszcze przed świętami i bodaj pierwszy raz w życiu tak bardzo rozczarował mnie boczek.