Wyszukiwarka

Parle Patisserie (Poznań)

Przyznam, że na Parle Patisserie mocno się zawiodłem. Wiecie, wchodzicie do lokalu, który wygląda WOW, to oczekujecie, że na talerzu też będzie WOW, a jest co najwyżej MEH.

Pora Dnia (Poznań)

Kawa z mlekiem krowim, sojowym czy migdałowym? Do czego to doszło. 5 lat temu, gdy przyjeżdżałem do Poznania na studia, na Wildzie można było co najwyżej dostać w mordę.

12