Wyszukiwarka

Bar a Boo (Poznań)

Trzeci raz próbowałem się przekonać, czy – zgodnie z obiegową opinią – jest to najlepsza pizzeria w mieście. Trzeci raz plan spalił na panewce.

Sztos (Poznań)

Królowa street fooda w wersji pociętej na kawałki, za małe pieniądze i w luźnej atmosferze. Sztos jest ewidentnie sztosem.

Suszone Pomidory (Poznań)

Wybraliście, że poznańską knajpą, którą bezwzględnie powinniśmy odwiedzić, są Suszone Pomidory. Dotrzymaliśmy słowa, tłumnie udaliśmy się na Wildę i… przyznaliśmy Wam rację.

12