Wyszukiwarka

Polimmus (Łapu Papu, Poznań)

Wydawać by się mogło, że Alma Matter poznańskiego slow foodu po rzuceniu wyzwania Subwayowi i KFC lekko zapomniała o korzeniach i wprowadzaniu nowych dań do swojego pierwotnego punktu. Przez ostatni rok pojawił się tylko Janamon – a i on na fali innej akcji. Pod koniec sierpnia – tak późno, że jadłem dopiero we wrześniu – zaatakowali ponownie. Tym razem uderzając w tak jakby greckie tony.

JANAMON (Łapu Papu, Poznań)

WP_20140819_001Jeśli ktokolwiek się obawiał, że po ślubie odstawię miejskie burgery i spędzało mu/jej to sen z powiek – nie lękajcie się – zostaję w branży. A skoro tak – to obowiązkiem moim było spróbowanie sierpniowej ofensywy. Burgera z jabłkiem wprowadziła też Święta Krowa – ale niestety nie dałem rady #ślubne_obowiązki, a już go nie mają. Za to propozycja z Łapu – ogarnięta.

Bagietki z Łapu Papu na słodko (Poznań)

Po bardzo smacznych zapiekankach na wypasie z mięsem, serami, warzywami i różnymi innymi smakołykami postanowiliśmy, że mamy ochotę na więcej. I zamówiliśmy bagietki na słodko. Tym razem nie cudowaliśmy i każdy wziął taką samą połówkę.

Jajkon (Łapu Papu)

Jeśli Łapu Papu wprowadza jakąś nowość do menu, jedno jest pewne. Zaraz pojawimy się tam my. WzA. A właściwie, to pojawię się ja. Wszak to moje terytorium. Zwłaszcza, że skład tej nowości przyprawił mnie o gęsią skórkę. A było +35 stopni. W cieniu.

Fetola (Łapu Papu)

Letnia ofensywa to nie tylko domena sieciówek. Mniejsze lokale również nie śpią i chwała im za to. Pisaliśmy już o nowej Krowie. Tego samego dnia premierę miała również nowość w Łapu Papu. Nawiasem mówiąc, mam do nich największy sentyment i ogromnie wiele miłości. Wszak byli pionierami burgerowni w Poznaniu, no i są blisko mojej pracy. Znamy się i lubimy, ale czy polubię ich nową propozycję?

Miósztanas (Łapu Papu, Poznań)

: Lokalizacja: Garbary 47, Poznań Cena: 13 zł (+5/9 zł za podwójnego/potrójnego) Byliśmy na urodzinach lokalu – parę dni przed zaklepałem Miósztanasa. Zrobiłem to z dwu powodów: po pierwsze musztarda miodowa – mój ukochany sos, mógłbym ją jeść łyżkami ze słoika – po drugie ananas. Jestem zwolennikiem odważnych kompozycji w kuchni – ananas z drobiem […]

Array