Wyszukiwarka

Makowa Krowa (Święta Krowa, Poznań)

Święta Krowa nie ustaje w ofensywie, z precyzją szwajcarskiego zegarka minimum raz w miesiącu wprowadza sezonowe pozycje do menu. Zazwyczaj pozycje te mają jakieś konotacje z obecnym stanem kalendarza (Krowa z korbolem w październiku). W moim odczuciu mak i święta stoją blisko siebie (a może to tylko moje wspomnienia z dzieciństwa #makiełki), więc i ta krowa łapie się na klucz. Pytanie tylko, jest smaczna?

BurlesKrowa (Święta Krowa, Poznań)

Po kompletnie nieudanej Krowie z Tokio i nawet niezłej Krowie z korbolem, jedna z najpopularniejszych burgerodajni w Poznaniu wprowadziła kolejną – na papierze – ciekawą pozycję. Regularność Krowy może cieszyć fanów tego miejsca, pytanie tylko, czy ich oferta też?

Krowa z korbolem (Święta Krowa, Poznań)

Jeśli w całym październiku na rynku nie pojawiłby się ani jeden burger z dynią, to byłoby to co najmniej dziwne. I ku mojemu zaskoczeniu – tylko jeden z głównych poznańskich graczy zdecydował się wprowadzić burgera z tymże przysmakiem. Ten, który mi ostatnio podpadł – teraz ma szansę na odkupienie.

Tokio Krowa (Święta Krowa, Poznań)

Święta Krowa ostatnimi czasy bardzo regularnie częstuje nas nowościami. W lipcu był to 2 krowy, w sierpniu też (z tym, że jedna tylko w jeden dzień). Teraz mamy wrzesień i mamy kolejną nową krowę. Rodem z kraju kwitnącej wiśni, rodem z Tokio.

Arbuzowa Krowa (Święta Krowa, Poznań)

Sierpień ma to do siebie (powinien mieć), że jest gorącym miesiącem. W gorących okresach, nikt nie ma głowy i żołądka do ciężkich potraw – lepiej zjeść coś lekkiego i orzeźwiającego. Na przykład burgera z owocami. Święta Krowa poszła tam, gdzie nie było wcześniej nikogo. W arbuza.

Mr. Blue (Święta Krowa Kwiatowa, Poznań)

Po tym jak za pomocą Krowy z bulwą przeprosiłem się z lokalem, postanowiłem wbić na kwiatową po pana niebieskiego. Na papierze prezentował się super. Poza papierem prezentował się gorzej. Wyszedł jakiś taki za kwaśny. Jogurt, majonez i czosnek skutecznie zabijały smak mięsa. Ser również nie pomagał. Wołowina walczyła dzielnie, ale nie przebiła się na pierwszy plan, […]

Turbo Krowa (Święta Krowa, Poznań)

Ciężko jest wybrać najlepszą burgerownię w Poznaniu – ja mam swoje najściślejsze Top 4 i za nic nie byłbym w stanie ograniczyć tego do dajmy na to klasycznego TOP 3. Można chyba jednak z całą pewnością wybrać tę, najbardziej szaloną – podatną na sugestię fanów. A będzie nią Święta Krowa – lokal, który już po raz czwarty podaje nam burgera wysmażonego przez osobę z zewnątrz. Skoro są nowości, jestem tam ja.

Montezuma, czyli robimy burgera ze Świętą Krową

W głowach wielu z nas kłębią się myśli, aby tworzyć własne fast foody. Dzięki inicjatywie Świętej Krowy i wprowadzaniu przez nich burgerów sezonowych/miesięcznych, mieliśmy małą namiastkę tego marzenia. Po kilku dniach rozmów i burzy mózgów, siedziałem o 10 rano wraz z Kiziem i J-Maciem w lokalu na ulicy Kwiatowej 1, zastanawiając się, jak i czy w ogóle obiera się mango.

Array