Wyszukiwarka

Podwójny McRoyal (McDonald’s)

WP_20131106_002Kto powraca, to musisz wiedzieć. Powrócił król. Powróciła najlepsza kanapka w dziejach Maca. Coś, o co niemalże modliłem się od jakichś mniej więcej 5 lat. Gdy parę dni temu rednacz dał mi info, że 6.11.2013 podwójny McRoyal wraca na salony, byłem więcej niż wniebowzięty.

Dawno temu, w roku pańskim 2008, gdy w Macach gościł podwójny McRoyal, zakochałem się w nim wtedy bez pamięci. Miał wszystko, co mieć powinien. Był syty, smaczny, wyważony. Fast food ideał. Czy jego reinkarnacja dorówna smakowi, który dzisiaj pamiętam jak przez mgłę? Rozumiecie przecież jak to jest z tymi powrotami po latach, wszyscy zarówno cieszyli się jak i robili w gacie z obawy, czy FRUGO będzie równie świetne jak wtedy, gdy się pojawiło. Z drugiej strony, tu zadanie było ułatwione, wystarczyło dołożyć kolejnego ćwierćfunciaka do świetnego i tak Royala.

I tak właśnie uczyniono. Dzięki czemu dostajemy 2 ćwierćfunciaki – co pozwala najeść nam się bardziej niż jakąkolwiek inną bułą w fast foodach, wyłączając Triple Whoppera. Ale podwójny McRoyal ma ogromną przewagę nad Burger Kingiem. Po pierwsze – bułka od spodu się nie rozpada. Po drugie, mięso jest bardziej soczyste. Po trzecie, nie ma w nim debilnego pomidora. Są za to 2 plastry dobrze roztopionego sera, musztarda, keczup, ogórek i cebulka. Idealna symbioza prostoty i tego, co w burgerach najlepsze. No i pominęli sałatę. Walić zdrowe odżywianie, ma być szybko i smacznie. I tak właśnie jest.

To ten sam burger, jakiego jadłem wtedy. Poza tym, przecież niemalże nie da się zepsuć smaku burgera, dodając do niego mięsa. Zazwyczaj możemy go tylko poprawić. I tak właśnie się dzieje w tym przypadku.

Egzamin z powrotu najlepszej promocyjnej w dziejach fast foodów Mac zdał celująco. I właśnie dlatego dostanie ode mnie dychę. Oczywiście w slow foodzie zjemy smaczniej, ale w kategorii fast foodów ten burger nie ma żadnej konkurencji. A jeśli ktoś ma odmienne zdanie, to niech wie, że się myli. A jeśli ktoś mi powie, że podwójny McRoyal jest do dupy, niech wie, że mam telefon do samego Maczety i nie zawaham się go wykonać.

Cena: 11.90 zł

Współczynnik „zwycięstwa z anoreksją”: 54%