Wyszukiwarka

Pojedynek gigantów

duze

Grander Texas (KFC) vs. Mega Tuna Burger (North Fish) vs. Podwójny McRoyal (McDonald’s) vs. Potrójny Whopper (Burger King). Kto wygrał?

[toggle title=”Jak powstał ten ranking?”]

Wraz z J-Makiem spotkaliśmy się w Galerii Malta – jedynym miejscu w Poznaniu, gdzie Burger King, KFC, McDonald’s i North Fish mieszczą się obok siebie (w City Center jest podział na dwa food courty) – i niemal w tym samym czasie zamówiliśmy kanapki we wszystkich czterech sieciówkach. Potem wystarczyło spróbować i wydać wyrok.

O ile w większości sieciówek nie mieliśmy wątpliwości, co do wyboru największej kanapki, o tyle w Burger Kingu pojawił się problem: mają tam Big Kinga XXL oraz Podwójnego Whoppera, którego można powiększyć do Potrójnego o kawałek mięsa. Stwierdziliśmy, że trzykrotność wołowiny do nas przemawia bardziej.
[/toggle]

2

1

MIEJSCE IV – Potrójny Whopper (Burger King)

cena: 18,95 zł

Wielki przegrany. Przepraszam, największy. Dosłownie i w przenośni. To zdecydowane największa kanapka dostępna w sieciowych fast foodach – zresztą, możecie ją powiększać do woli: 5 zł za jeden kawałek mięcha. My poprzestajemy na trzech, dodając więcej zapłacilibyśmy ponad 20 zł, a tej kwoty nie chcieliśmy przekroczyć. Dobrze, że tego nie zrobiliśmy, również z innego względu: mięso jest suche. Lubię soczystą wołowinę, nie wysmażoną na wiór. Pod tym względem mamy tu niestety poziom hamburgera z McDonald’s. Zważywszy na to, że nie znajdziecie w nim za wiele warzyw czy sosu, Pótrojny Whopper okazuje się średnio jadalną całością. Ale jest Wielki. Najwyższy współczynnik „zwycięstwa z anoreksją”.

DSC04710 (Kopiowanie)

DSC04722 (Kopiowanie)

MIEJSCE III – Mega Tuna Burger (North Fish)

cena: 14,90 zł

Kandydat do czwartego miejsca, który wdrapał się na podium nie tylko z powodu kiepskiej formy Potrójnego z Burger Kinga. Dobrze zagrał tu sos BBQ i cała kompozycja kanapki. Wiadomo, tuńczyk to nie wołowina, ale i tak smakuje o dziwo dobrze. Niestety, wszystkie wrażenia psuje fakt, że i bułka, i dwa kawałki ryby, bardzo mocno się rozwalają, przez co trudno zjeść burgera nie brudząc siebie i okolicy spożywania posiłku.

DSC04715 (Kopiowanie)

DSC04725 (Kopiowanie)

MIEJSCE II – Grander Texas (KFC)

cena: 11,95 zł

Mój faworyt. I mój zwycięzca. Skąd więc dopiero na drugim miejscu? U J-Maca wygrało co innego. W tej patowej sytuacji wspólnie zadecydowaliśmy, że decydujący głos na usytuowanie kanapek w rankingu będą mieć gabaryty: pod tym względem Podwójny McRoyal zdecydowanie wygrywa. A za co lubię Grandera? Za sos BBQ, bekon i kurczaka w panierce, który nigdzie indziej nie smakuje tak dobrze jak w KFC. Mój ulubiony sposób na zaspokojenie głodu w podróży lub tuż przed nią (zwłaszcza na dworcu).

DSC04724 (Kopiowanie)

DSC04713 (Kopiowanie)

MIEJSCE I – Podwójny McRoyal (McDonald’s)

cena: 12,60 zł

Nie jestem jego takim fanem jak J-Mac, ale za to bardzo go szanuję. Klasyczne połączenie dwóch ćwierćfunciaków, żółtego sera, pikli, cebulki i keczupu z musztardą. Nic więcej nie potrzeba, jest prosto i smacznie. Do tego na tyle spory, by można było się nim jako-tako najeść. Wady? Ciut za długo był tylko powracającym raz na jakiś czas sezonowcem. Cieszy to, że w końcu Podwójny McRoyal trafił do stałej oferty – mam nadzieję, że na zawsze. I już nigdy od nas nie odejdzie.

DSC04711 (Kopiowanie)

DSC04723 (Kopiowanie)

WNIOSKI

  • Nie zawsze „większe” znaczy „lepsze”.
  • Klasyczne burgery królują.
  • Rozpadającym się kanapkom mówimy stanowcze „NIE!”.
  • „Tańsze” może być „lepsze”.

 

J-Mac

KOMENTARZ J-MACA

Kolejna odsłona pojedynku fast foodów i kolejne niespodzianki. W zasadzie dla mnie tylko jedna. Ryby przed wołowiną. Ale co począć, kiedy – wcale nie tak ogromny – Potrójny Whopper jest o 5 zyla droższy od konkurencji, smakowo nie dając nic w zamian. A nawet, co gorsza, momentami jest naprawdę kiepsko. Mięso suche jak starte gazety, przyjemność z jedzenia ograniczona do absolutnego minimum. I ciągle z tyłu głowy masz te 18 zico, jakie na to wydałeś. Znacznie więcej, niż na nieco rozpadającego się, ale bardziej soczystego Mega Tuna Burgera.

Pojedynek tak naprawdę rozstrzygał się pomiędzy KFC i McDonaldem. A tak naprawdę, to pytanie było jedno – jak bardzo Grander może się zbliżyć do Podwójnego Króla Kanapek. I powiem wam, że poszło mu lepiej, niż się spodziewałem. Podwójny McRoyal jest dla mnie lepszy. Jego prostota ciągle urzeka i pomimo, że Grander to 9,5/10, to jednak… Aczkolwiek jeśli miałbym do wyboru powiększony zestaw w Macu lub zestaw z KFC (z dolewką Pepsi <3), to serio nie wiem, co miałbym wybrać.

I pewnie zjadłbym oba.

Smakowitość:

Potrójny Whopper (Burger King) 40%
Mega Tuna Burger (North Fish) 60%
Grander Texas (KFC) 90%
Podwójny McRoyal 90%

Współczynnik „zwycięstwa z anoreksją”: duże bydle!

[icon-box icon=twitter width=1/3]
Bądź na bieżąco i obserwuj mnie na Twitterze.
[/icon-box]

[icon-box icon=photo width=1/3]
Najapetyczniejsze zdjęcia? Sprawdź na Instagramie.
[/icon-box]

[icon-box icon=user width=1/3]
Nie wiesz, gdzie zjeść w Poznaniu? Zapytaj w grupie na Facebooku.
[/icon-box]