Wyszukiwarka

Jak się masz? (Gdańsk)

Znacie to uczucie, kiedy chcesz zjeść coś lżejszego, więc zamawiasz na śniadanie michę pełną warzyw, jakiegoś awokado, jakichś batatów i zwieńczoną jajem sadzonym, a kucharz tak na ciebie patrzy i patrzy i stwierdza: „a niech nie je za zdrowo, dorzućmy mu trochę chrupiącego i tłuściutkiego bekonu”.

La Mia Italia (Warszawa)

Generalnie warszawski Mordor nie jest pod względem gastronomicznym zbyt mocną okolicą, ale parę fajnych punktów się znajdzie. Ostatnio trafiłem m.in. do La mia Italia.

RABARBAR (Warszawa)

Czy reklama knajp na Fejsie działa? Na mnie na pewno! Po zalaniu mojego feeda postami sponsorowanymi lokalu RABARBAR z warszawskiego Powiśla ruszyłem tam, gdy tylko naszła mnie ochota na coś lżejszego.