Wyszukiwarka

El Czori (Warszawa)

Jestem Maciej i lubię kanapki jak Joey Tribbiani. Ta kanapka z El Czori Latino Food była tak dobra, że wciąż o niej myślę. A jadłem ją przecież już parę dni temu!

TACO LIBRE (Warszawa)

Parę tygodni temu pod domem otworzyło mi się TACO LIBRE. Trochę to trwało, zanim tam dotarłem, na całe szczęście parę dni temu odezwał się do mnie Michał Goo Górecki, który jak zawsze miał ochotę na burgera.

Być Może (Warszawa)

Śniadanie w BYĆ MOŻE w Warszawie okazało się lekkim rozczarowaniem, mimo fajnej przestrzeni, doskonałego towarzystwo i bardzo w porządku obsługi.

KURA (Warszawa)

Lokale w Polsce, jeśli już specjalizują się w kurczaku, to jest to albo kurczak z rożna, albo podrabianie oferty z KFC na siłę. Na Nowolipki w Warszawie parę tygodni temu pojawił się jednak nowy gracz – KURA.

Powidoki (Warszawa)

Co miesiąc na blogu jest ankieta, w której wybieracie dla mnie miejsca do odwiedzenia w danym miesiącu – po jednym w Poznaniu i w Warszawie. W grudniu w stolicy padło na Powidoki – byłem tam jeszcze przed świętami i bodaj pierwszy raz w życiu tak bardzo rozczarował mnie boczek.