Trattoria Angelino Pasta Wino

Knajpka po Kuchennych Rewolucjach, którą Magda Gessler uznała za najlepszą włoską restaurację w całej Polsce. Miejsce jest niewielkie, dlatego zaleca się wcześniejszą rezerwację stolika. W menu znajdują się typowe włoskie dania, a także specjalne menu stworzone przez Magdę Gessler.

Podczas mojej wizyty w Trattoria Angelino Pasta Wino zamówiliśmy trzy różne rodzaje makaronów. Carbonara ze zwykłego menu była naprawdę dobra – porównywalna z tymi, które jadłem w Rzymie, choć sama pasta mogłaby być smaczniejsza. Capelli d’angelo, czyli makaron z cielęciną, był ciekawą opcją, aczkolwiek przy tym dość specyficzną, mocno mięsna i zdecydowanie nie dla każdego. Z kolei tagliatelle alla norma – makaron rodem z Sycylii – jak na mój gust za bardzo smakował pomidorami, a za mało bakłażanem. Właśnie przewagę tego drugiego warzywa pamiętam z Katanii – miejsca, z którego pochodzi ta pasta. Świetnym wyborem będzie także włoska zupa grzybowa – z dużymi kawałkami grzybów i bardzo mocno przyprawiona rozmarynem. Coś niesamowitego!

Na deser polecam tiramisu ze zwykłej karty – dominuje w nim bardzo kremowe mascarpone, w którym można się zatopić. Cannolo to kolejny świetny wybór – chrupiąca rurka i przepyszny krem, tym razem z ricotty. Moim zdaniem desery były lepsze niż dania wytrawne i to one są prawdziwymi gwiazdami posiłków w Angelino Pasta Wino.

The White Bear Coffee

Sieć kawiarni posiadająca poza Białymstokiem swoje lokale również w Giżycku, Krakowie, Lublinie, Suwałkach, Warszawie i Ostrowie Wielkopolskim. Jest to również palarnia kawy – z wypalanych przez White Bear ziaren przygotowywane są napoje w każdym z punktów, a także można je po prostu kupić w paczkach i przyrządzić na swój ulubiony sposób w domu.

Ostatnio w White Bear Coffee piłem kawę z Boliwii, przygotowaną w dripperze V60. Kawa ta miała w sobie nuty czekoladowe i owocowe. Była naprawdę dobra!

350 stopni

Miejsce tego samego właściciela, co popularna pizzeria 500 stopni. Tam można zjeść pizzę neapolitańską, a tutaj pizzę rzymską, która w ostatnich latach nie jest aż tak popularna. Poza nią w menu znajdziecie różnorodne przystawki, sałatki oraz panuozzo, tradycyjne włoskie kanapki.

Brzegi w pizzy rzymskiej nie są wyrośnięte, zaś ciasto jest cienkie, elastyczne i lekko chrupiące. Placki serwowane w 350 stopniach wydały mi się bardzo autentyczne – podobne jadłem w trakcie swoich pobytów w Rzymie. Polecam pizzę z ndują, burratą i czerwoną cebulą – wyborna!

500 stopni

Pizzeria z pizzą w stylu neapolitańskim. Tutejsze ciasto dojrzewa przez 24 godziny przed włożeniem do pieca, zaś pomidory San Marzano sprowadzane są z Kampanii, nieopodal Neapolu. W 500 stopni zamówiłem pizzę padrino z mozzarellą fior di latte, salami piccante i papryczką chili. Pikantność placka fajnie przełamywał dodatek… miodu. Ta zaskakująca słodycz świetnie balansowała smak tej bardzo dobrej pizzy!

Żubrowisko

Regionalna restauracja serwująca dania kuchni kresowej. Na ich menu znajdują się tradycyjne potrawy – przekąski, dania z drobiu, sałatki, golonki, żeberka oraz ryby. Szef kuchni poleca patelnię podlaskich specjałów oraz deskę rozmaitości.

Próbowaliśmy tradycyjnego dla Podlasia napoju – buzy, który przygotowuje się z fermentowej kawy jaglanej. Do Polski został on przywieziony przez emigrantów z Macedonii. Ma on charakterystyczny zapach, ale smakuje naprawdę dobrze. Polecamy szczególnie w czasie wysokich temperatur.

Młynowa 40

Kawiarnia i piekarnia rzemieślnicza, która nazywa się wręcz „wytwórnią wypieków”. Miałem przyjemność spróbować tu przepysznej cynamonki. Chrupiąca z zewnątrz, pełna mięciuśnego środka – to zdecydowanie jeden z najlepszych wypieków tego typu, jakie mieliśmy okazję spróbować! Inną wspaniałą słodkością jest tutaj sernik nowojorski o okrągłym kształcie. Kremowy, lekki i przepyszny – nie pomińcie go przy zamówieniu. Lokal niewielki, o wnętrzu cieszącym oko. Będę chciał tu jeszcze kiedyś wrócić.

Fly High Coffee

Kawiarnia, bistro i piekarnia w jednym. W ofercie znajdują się kawy jakości speciality wypalane w najlepszych europejskich palarniach. Oprócz tego w są śniadania serwowane przez cały dzień, lunche i przekąski. Co rano wypieka się tu świeże pieczywo, pączki, drożdżówki oraz inne słodkości.

Najbardziej zadowolony byłem z tutejszej kawy, pieczywa i pączka. Jeśli chodzi o śniadania, to chyba nie do końca trafiłem z wyborem konkretnych pozycji, ale menu jest pełne różnych propozycji.

Sztuka Mięsa

Restauracja, która powstała z pasji do mięsa. Szef kuchni, Maciej Tomaszewski, jest miłośnikiem wołowiny, dlatego w restauracji serwowane są sezonowane steki z własnego zakładu rzeźnickiego. Oprócz tego w menu znajdziemy burgery, dania z wieprzowiny, drobiu, owoce morza i ryby. Restauracja oferuje również śniadania.

Byłem zachwycony tym miejscem. Tatar jest grubo siekany i składa się z ogórka kiszonego, kaparów, szczypiorku, szalotki, trochę pietruszki i domowego majonezu. Mięso jest fantastyczne, to świetnej jakości wołowina, a tatar jest jednym z najlepszych, jakie ostatnio jadłem. Koniecznie spróbujcie także burgera – pod kątem mięsa to najlepszy burger próbowany przeze mnie w Polsce. Była to wołowina sezonowana przez 100 dni wysmażona na medium. Najmniejsze wrażenie zrobił na mnie stek z polędwicy (sezonowany 30 dni), ale tylko dlatego że burger i tatar smakowały nieziemsko. Widać, że w Sztuce Mięsa właśnie mięso jest najważniejsze.

PS A sernik nowojorski jest tu tłusty jak w Nowym Jorku!

Baristacja

Idealne miejsce dla miłośników kawy i słodkości. Znajduje się tutaj piekarnia, na miejscu wypalana jest także kawa. Co więcej, śniadania podawane są tutaj przez cały dzień, co daje nam większe pole do wyboru.

Jadłem tutaj dobrą cynamonkę, którą popijałem ją dobrą kawą przelewową. Do tego spróbowałem jeszcze niezwykle czekolodowych i mocno zbitych kuli mocy.

Babka

Regionalna restauracja, specjalizująca się w potrawach z wschodnich kresów, takich jak kuchnia podlaska, kuchnia ukraińska, kuchnia białoruska, kuchnia żydowska, kuchnia rosyjska i kuchnia litewska. W menu znajdziemy babki ziemniaczane, pierogi, czebureki oraz tatar, a także różne rodzaje zup, takie jak soljanka, barszcz ukraiński i chłodnik litewski.

Podczas mojej wizyty polecono mi babkę ziemniaczaną z cebulką podaną z kwaśną śmietaną. Smakowała ona trochę jak pyszne, bardziej puszyste i mniej chrupiące placki ziemniaczane i była bardzo wciągająca. Polecam także barszcz ukraiński, który był mocny i wyrazisty, z dużą ilością majeranku.