Wyszukiwarka

The Big Cheese (Hard Rock Cafe, Gdańsk)

DSC06431

Darmowy burger, to dobry burger. Burger w czasie before’u Blog Forum Gdańsk, to burger jeszcze lepszy. Tym bardziej, jeśli je się go w Hard Rock Cafe.

Burgery z tego miejsca obrosły mitami i legendami. Że świetne, ale przereklamowane. I te mity i legendy mają w sobie wiele racji.

Po dwóch piwach dostaję The Big Cheese. Po dwóch piwach, które były po dwóch piwach, czyli generalnie mam już lekko w czubie, zmysł krytyczny trochę siada – w tym stanie oceniam przychylniej. A mimo tego, gdy burger, wjeżdża na stół, wzdycham lekko ze smutkiem, bo wygląda po prostu źle. Albo inaczej: jakoś tak niespecjalnie. Tym bardziej, gdy sprawdzi się, ile kosztuje na co dzień. Serio?

DSC06432

No ale wgryzam się. I co? I smakuje lepiej, niż wygląda. Główną robotę robi wołowina. Od pierwszego kęsa czuć, że jest to wysoka jakość. Zbyt mocno wysmażona, trochę przez to za sucha, ale wysoka. W dodatku jest to solidny kawał krowy, nie jakaś płaska popierdółka.

Co do tego? Dmuchana, bardzo dziwna bułka, pomidor, czerwona cebula, sałata. Tyle. Generalnie bez szału, ale jest to tylko obudowa najważniejszego: mięsa. Podobają mi się te proporcje.

DSC06433

Czyli świetnie. A czemu przereklamowane? Bo cena, bo jednak można zjeść 2x taniej w burgerowniach w całej Polsce. W dodatku często lepiej. (Czy w Gdańsku? Tego nie jestem pewien. Ręczę za Poznań i Warszawę.)

Można zjeść taniej i lepiej? Można. To po co jeść burgery w Hard Rocku? Żeby jeść w Hard Rocku. To chyba kwintesencja tego miejsca. Płaci się za markę. I za wystrój i klimat, które są świetne.

Lokalizacja: Długi Targ 35/38, Gdańsk | fanpage

Cena: ~ 50 zł

Smakowitość 70%

Współczynnik „zwycięstwa z anoreksją”: hard rock

Prowadzisz restaurację? Zajmujesz się promocją lokalu gastronomicznego? Chcesz zaprosić redakcję Wygrywam z Anoreksją na degustację w celu rzetelnej oceny? Pisz na m.blatkiewicz@maciej.je lub dzwoń pod nr tel. +48 530 794 235 – jesteśmy otwarci na propozycje.