Wyszukiwarka

The Mexican w Sopocie

2_285542685_IMG_2333O poznańskim oddziale The Mexican dwukrotnie pisał J-Mac: tutaj i tutaj. Ku mojemu zdziwieniu restaurację tę odnajduję także w Sopocie. Chwila zastanowienia połączona z szybkim researchem okolicy – ok, jemy tutaj.

SAM_2597Zamawiam Sopa de tomates, czyli krem z pomidorów z dodatkiem wędzonego boczku. Po pierwszej łyżce wiem, że trafiłem na coś genialnego. Zupa gęsta, mocno pomidorowa i odpowiednio doprawiona. Boczek, który miał być największym atutem, blednie przy walorach zmiksowanych (tudzież rozciapanych) całych pomidorów. Nic złego w tym, że jest, w dodatku całkiem nieźle smakuje, ale nie jest tu takim sztosem, jakiego się spodziewałem. Grunt, że zupa rewelacyjna (choć jedzący ją ze mną niezależny tester NASA daje jej ledwie 8/10), a grzanki, które do niej dołączono, okazują się całkiem smacznym dodatkiem.

SAM_2602Na drugie – Lomo desperado, czyli pieczony na grillu karczek wieprzowy podany z masłem bazyliowo-musztardowym. Do tego pieczone ziemniaki i sałatka meksykańska. Świnia – niczego sobie. Wypieczona, smaczna. Z masłem bazyliowo-musztardowym jeszcze lepsza, świetnie podkreśla smak. Na enigmatyczną „sałatkę meksykańską” składają się: groszek, papryka, kukurydza i dwa rodzaje fasoli. Niezłe, ale zimne – w sumie nic nie szkodzi, bo może właśnie takie miało być, a poza tym jest skwar. Z kolei pieczone ziemniaki uwielbiam nawet wtedy, kiedy ostygną. Tu są jednak ciepłe. W całości Lomo desperado wypada nieźle – brakuje tu kropki nad i, przysłowiowych jaj, czegoś takiego.

SAM_2601O wiele lepiej wypada danie, którego tylko posmakowałem – Pollo al gratin, czyli kawałki polędwicy drobiowej zapiekane wraz z wędzonym boczkiem, papryką, ziemniakami i sosem serowym SEJAJO. Już na papierze wygląda smaczniej. Na zdjęciu też. I takie jest w rzeczywistości. Napisałbym więcej, ale serio zjadłem tej potrawy tylko kilka kęsów.

Choć jedzone było w Sopocie, wszystkie opisane dania dostępne są także w innych lokalach The Mexican w Polsce. Jeśli więc kiedyś tam traficie, zamawiajcie Sopa de tomates i Pollo al gratin. Lomo desperado możecie sobie podarować.

No i nie zapomnijcie o Margaricie. Popijałem kaktusową – polecam z całego serca.

Lokalizacja: Bohaterów Monte Cassino 54, Sopot

Cena:
* Sopa de tomates – 12,90 zł
* Lomo desperado – 27,90 zł
* Pollo al gratin – 24,90 zł

Współczynnik „zwycięstwa z anoreksją”: 75%

Smakowitość:
* Sopa de tomates – 9/10
* Lomo desperado – 6/10
Pollo al gratin – 7,5/10