Wyszukiwarka

Brocci (Poznań)

Jeśli mieszkacie na Jeżycach, to wcale nie musicie jeździć do centrum lub na Wildę w poszukiwaniu dobrej, włoskiej kuchni.

Mówisz „Kraszewskiego”, myślisz „Kraszkebab„, po czym przypominasz sobie, że na tej ulicy mieście się jeszcze Knajpka na Fyrtlu. Przechodzę tą ulicą średnio dwa razy w tygodniu i każdorazowo mijam jeszcze Brocci – restauracyjkę serwującą głównie pizzę i makarony. Zawsze byłem ciekaw tego, co można tam zjeść, zawsze jednak brakowało mi dodatkowego impulsu, by odwiedzić to miejsce. W końcu i on się pojawił: na obiad zaprosił mnie właściciel Brocci.

Wnętrze jest niewielkie, a karta dań krótka i raczej prosta. Dominuje klasyka, nie ma tu miejsca na szaloną ekstrawagancję, ceny zaś są bardzo przyzwoite. Sam dziś za swoje jedzenie nie płacę, ale gdybym musiał, to mój portfel raczej nie uroniłby ani jednej łzy.

Zaczynam od przystawek. Ja zamawiam bruschettę, ona – krem z pomidorów. Próbuję zupy i muszę przyznać, że jest smaczna – nie jest to może najlepsza pomidorowa w moim życiu, ale równocześnie trudno się tu do czegoś przyczepić. Zwłaszcza że całkiem spory talerz kremu kosztuje tu zaledwie 6 zł – za taką cenę to właściwie grzech nie spróbować.

20151003_151545

Z kolei bruschetta wjeżdża w trzech wariantach – jedna kromka z pomidorami i bazylią, druga z mozzarellą i szynką parmeńską, trzecia z tuńczykiem kaparami. I o ile dwie pierwsze robią na mnie naprawdę dobre wrażenie, o tyle ta ostatnia pozostawia po sobie lekki niesmak – okej, robią robotę, ale tuńczyk z puszki to dla mnie jeden z najgorszych wynalazków ludzkości. Ale to tylko moje upodobania, znam przecież mnóstwo zwolenników tego dziwacznego specyfiku.

20151003_151617

20151003_151613

Nikogo raczej nie zdziwię tym, że na danie główne zamawiamy pizzę i pastę. Tagliatelle z łososiem w sosie śmietanowym z koperkiem to nie jest do końca moja bajka. Nigdy nie powiem złego słowa o łososiu, ale wszelkie sosy na bazie śmietany są dla mnie lekko odpychające. Zamawia go jednak moja dziewczyna i jej to danie naprawdę smakuje.

20151003_152750

20151003_152832

Sam skupiam się raczej na pizzy. Wybieram placek uovo z jajkiem (to ważne), boczkiem (to jeszcze ważniejsze), szpinakiem i czosnkiem. Ciasto to chyba największy minus tej pizzy, choć wcale nie jest takie złe: ot, zwyczajne, typowo włoskie i cienkie. Z drugiej strony, może po prostu za dużo pizzy zjadłem w życiu i pozytywnie wyrażam się jedynie o cieście, które ma dodatkowo jakiś „efekt wow”, jak to z Frontiery czy Suszonych Pomidorów. Mówiąc inaczej, wszystko jest jak należy, ale ciasto samo w sobie nie jest smaczne – raczej nie zjadłbym go w formie focacci.

20151003_152627

20151003_152640

Ale już na samym cieście dzieje się wiele! Na jego środku rozbite jest jajko sadzone, wokół której przeplata się mnóstwo boczku i szpinaku. Połączenie tych trzech części składowych smakuje naprawdę wyśmienicie. Zresztą, tego można się było spodziewać.

20151003_152654

Jestem już najedzony, ale jeszcze proszę o deser. Niestety, w dzień mojej wizyty nie ma sufletu, który widnieje w karcie, nad czym trochę ubolewam, ale proszę o kawałek domowego ciasta. Mocno zbite i mocno czekoladowe. Jak za 8 zł całkiem spory kawałek, biorąc pod uwagę, ile idzie zapłacić za coś podobnego w innych tego typu knajpach.

20151003_154253

Jeśli miałbym ochotę na pizzę i makaron (w sensie: na to i na to i decyduję dopiero w knajpie), raczej wybrałbym inne miejsce – z mojego Piątkowa, gdzie bym się nie wybrał, to mam jednak kawałek drogi przed sobą. Jeśli jednak miałbym ochotę na to samo i mieszkał na Jeżycach… Cóż, chyba nie kłopotałbym się z wycieczką na Wildę do Suszonych Pomidorów lub na Szewską do Frontiery. Okej, tam jest smaczniej, ale za to dalej i (chyba) jednak ciut drożej.

Brocci może nie jest idealne, ale wyraźnie zaznacza swoją obecność na kulinarnej mapie Jeżyc. Warto.

Lokalizacja: Kraszewskiego 14, Poznań | fanpage

Ceny:
* krem z pomidorów – 6 zł
* bruschetta – 9,90 zł
* salmone in crema – 19,90 zł
* pizza uovo – 19,90 zł
* ciasto – 8 zł

Smakowitość:

krem z pomidorów 70%
bruschetta 70%
salmone in crema 70%
pizza uovo 80%
ciasto 70%

Współczynnik „zwycięstwa z anoreksją”: włoskie Jeżyce!

 

Ocena Ogólna

Dobra knajpa

Wasza Ocena

Oceniacie tę knajpę na:
3.8/5 (41)
Ja oceniam na...