Wyszukiwarka

BurlesKrowa (Święta Krowa, Poznań)

WP_20141112_002

Po kompletnie nieudanej Krowie z Tokio i nawet niezłej Krowie z korbolem, jedna z najpopularniejszych burgerodajni w Poznaniu wprowadziła kolejną – na papierze – ciekawą pozycję. Regularność Krowy może cieszyć fanów tego miejsca, pytanie tylko, czy ich oferta też?

WP_20141112_003

BurlesKrowa w założeniu ma nawiązywać do blichtru lat ubiegłych, wiecie, imprezy pod muchą, panie w wieczorowych sukniach i szempejn papyn. Pomagać w osiągnięciu tego efektu miała przede wszystkim smażona wątróbka, w dalszej kolejności nieco smażonej cebuli, jabłko i roszponka. Założenia ciekawe, sam wielkim fanem wątróbki nie jestem (z zachwytem jadłem ją raz – na swoim weselu), ale jak podają, to jem. Całość wyszła dość ciekawie, nieco słodko, wątróbka bardzo miękka (a to chyba dobrze) i całkiem przyzwoicie współgrała z wołowiną, do której już się przyzwyczaiłem, lecz która już nie zachwyca mnie jak kiedyś. Cebula dodaje punkt do oceny całości, a jabłko dodaje delikatnej słodyczy – można zaliczyć jako profit. W listopadzie krowa poradziła sobie z presją. Ale ciągle mam wrażenie, że było u nich lepiej.

Za blichtr lat minionych zapłacimy 19 zł, doświadczymy go na Kwiatowej i Kościelnej w Poznaniu, a pomoże nam zwalczyć anoreksję na 34%

Smakowitość 80%