Wyszukiwarka

Good Time Radio Cafe & Lunch (Poznań)

goodtime

Jecie śniadania na mieście? Pewnie nie. Dziś pokażemy miejsce, w którym warto.

Najpierw powstało radio. Good Time Radio. Nadają w sieci, ale można też ich posłuchać… na mieście. Na Paderewskiego w Poznaniu Good Time Radio ma swoją siedzibę, w której jest też kawiarnia. Codziennie można w niej zjeść coś innego na lunch i napić się czegoś zimnego, ciepłego lub z procentami. My jednak zostaliśmy zaproszeni na śniadanie. I to w dużym, bo 5-osobowym gronie.

DSC07185 (Kopiowanie)

DSC07184 (Kopiowanie)

DSC07193 (Kopiowanie)

Po krótkiej dyskusji z innymi redaktorami zamawiam dwie rzeczy: kanapkę Duran Duran i omlet Zeppelin. Fajnie, że wszystkie nazwy serwowanych dań mają muzyczne konotacje. Za to z miejsca duży plus.

Duran Duran nie lubię, ale podoba mi się jej skład. Pasta jajeczna oraz smażona, dojrzewająca szynka. Do tego jakieś warzywka (pomidorki koktajlowe), całość podana na ciepło. W smaku: rewelacja. Bardzo lubię kanapki z jajkiem czy pastą jajeczną samą w sobie, a w Good Time Radio Cafe & Lunch wyszła im całkiem, całkiem. Dodatek chrupiącej, bo podsmażonej, szynki dojrzewającej tylko poprawia walory smakowe. Sandwich jest na bagietce żytniej, więc przy okazji jest zdrowo. Zdrowo, smacznie, wchodzi gładko. Czego chcieć więcej?

DSC07232 (Kopiowanie)

DSC07231 (Kopiowanie)

Mi się zachciało omleta. Omleta z 3 jajek, ze szczypiorkiem, cebulką, pomidorkami koktajlowymi i – najważniejsze – chrupiącym boczkiem. Danie kosztuje 9 zł, ale za dodanie boczku należy dopłacić 2 zł. I warto, bo nie dość, że chrupie, to jeszcze smakuje. Kęs omleta z boczkiem, to lepszy kęs. Zapiszcie sobie tę złotą myśl. Na talerzu oprócz gracza nr 1 znajdziemy również sałatkę i pieczywo. Żyć, nie umierać.

DSC07210 (Kopiowanie)

DSC07211 (Kopiowanie)

Wciągnąłem dwa smaczne śniadania, oba pożywne i warte swojej ceny. Zgadzacie się ze mną, koledzy?

mfn

[mfn]

Mi również zachciało się omleta. Z tym, że zamiast boczku, dodałem szynkę parmeńską. Jestem, byłem i będę jej fanem, więc w żadnym wypadku nie mogłem jej opuścić. Wszystko ładnie się ze sobą komponuje, szynka parmeńska zdecydowanie dodaje smakowitego, mięsnego, niezbędnego posmaku. Również połączenie z sałatką działa tak, jak należy. Omlet gra pierwsze skrzypce, ale wszystko ładnie się ze sobą komponuje i tworzy bardzo smaczną kombinację. Dodatkowo jest całkiem pożywnie jak na śniadanie.

DSC07212 (Kopiowanie)

DSC07214 (Kopiowanie)

Oprócz omleta, jako jeden z ekipy wiecznie głodnych, poprosiłem o bułę o nazwie Depeche Mode. W niej znalazły się dwa rodzaje szynki, pyszny serek, pomidory i różnego rodzaju dodatki. Wśród nich między innymi chrupiące, zawsze przydatne pestki dyni. Wszystkie dodatki ładnie się ze sobą komponują, a główną role odgrywa szynka, czyli tak, jak powinno być. Pozostałe składniki odgrywają role poboczną, urozmaicającą smak. Macie ochotę na smaczne śniadanie na mieście? Good Time czeka na Was z różnymi godnymi uwagi pozycjami. Polecam mocno i serdecznie.

DSC07218 (Kopiowanie)

DSC07219 (Kopiowanie)

J-Mac

[J-Mac]

Ja śniadanie rozpocząłem w sposób klasyczny, od kawy, z likierem Baileys. Tak na rozbudzenie i w sumie ładowanie alko od 9.00 w moim kanonie zachowań nie należy do tych nagannych. Po takiej rozgrzewce spokojnie oczekiwałem na swoje śniadanie. Również dwudaniowe. Na pierwszy ogień poszła podana na ciepło kanapka Red Hot Chilly Peppers. Z tym, że papryczki w niej były zielone (jalapeno). Poza tym, był kurczak i jeden z moich ulubionych serów – camembert. Kto nie zna i nie docenia połączenia tegoż pleśniaka z mięsem – nie rozumie jedzenia, w takim samym stopniu, jak muzyki nie rozumieją ci, którzy nie doceniają kunsztu basisty RHCP. Swoją drogą jalapeno robiły sporą robotę, tak samo, jak mak, który był w kanapce obecny. Dla mnie bomba. Jedna z najlepszych buł na początek dnia, jakie jadłem. W ogóle.

DSC07215 (Kopiowanie)

DSC07217 (Kopiowanie)

Na drugie danie Daft Punk a.k.a. tatar z łososia, z serkiem i mango. Rewelacyjne, delikatne, spójne i poukładane. Naprawdę. Wspaniale podane, świetnie zrobione. Robi wrażenia od samego początku do samego końca. Ryba w smaku łagodna, tak jak i reszta składowych. Na tacce poukładane kupki soli – gdyby ktoś potrzebował doprawić. Jeśli ktokolwiek w tym mieście serwuje to danie lepiej – to poproszę namiary, bo póki co, Good Time Radio jest dla mnie wyznacznikiem.

DSC07206 (Kopiowanie)

DSC07207 (Kopiowanie)

DSC07208 (Kopiowanie)

kotu

[kotu]

Mi, podobnie jak J-Macowi przypadło do zjedzenia Red Hot Chilly Peppers – papryczki, camembert i kurczak. Mimo iż nie jestem fanem ciemnego pieczywa, uważam że do tego zestawu pasuje zdecydowanie lepiej niż białe. Buła podobnie jak inne podawana jest na ciepło, dzięki czemu camembert pięknie się topi, a mięso nabiera smaku. Ciekawym dodatkiem do kanapki jest mak – jest go w środku dość dużo i co któryś gryz przebija się przez inne składniki. Jako kompozycja kanapka spisuje się świetnie – była to jedna z najlepszych bułek, jaką miałem okazję jeść.

DSC07194 (Kopiowanie)

DSC07189 (Kopiowanie)

DSC07197 (Kopiowanie)

Chłop z Mazur

[Chłop z Mazur]

Ja do Good Time Radio wpadłem ostatni i ostatni się wypowiem. Z menu śniadaniowego zostały mi tzw. resztki – czyli to, czego reszta ekipy nie wybrała. Gdybym zjawił się wcześniej zapewne przyklepałbym sobie Red Hot Chilly Peppers, jednak musiałem zadowolić się tym, co jeszcze nie zostało zamówione przez nikogo innego. Z kanapek padło na Marillion, czyli łososia z twarożkiem i kaparami. Trochę niefortunny zbieg okoliczności. Jak każdy z nas szalenie lubię mięso, a jak dobrze wiemy ryba mięsem nie jest… jest raczej warzywem, coś na kształt pomidora, który właściwie według nauki jest tak naprawdę owocem. Ryba jest owocem, na dodatek morza. Czyli nie mięsem. Tak tłumaczę sobie fakt, że z kanapką nie trafiłem, może to dlatego, że konsystencja łososia i twarożku nie do końca mi odpowiadała, a kapary, za którymi zbytnio nie przepadam, tylko dobiły kanapkę.

DSC07224 (Kopiowanie)

DSC07222 (Kopiowanie)

Ciekawa była za to druga pozycja – Prince Egg, która wyglądała jak wykwintnie podana i zmrożona gałka lodów w wysokim kielichu. Nic bardziej mylnego. Na szklanej nóżce znajdowało się jajeczko na miękko, położone na warstwach sera Gran Padano, szczypiorku i papryki. Smakowo nie było to nic egzotycznego, zagrano w końcu sprawdzonymi składnikami, które świetnie się ze sobą łączą. Sposób podania – swag jak książę.

DSC07229 (Kopiowanie)

[column]DSC07226 (Kopiowanie)[/column][column]DSC07192 (Kopiowanie)[/column]

Lokalizacja: Paderewskiego 10, Poznań | fanpage

Cena:
* kanapki – 9 zł
* omlety – 9 zł (+1 zł za dodatkowe jajo, +2 zł za dodatki)
* Daft Punk – 15 zł
* Prince Egg – 8 zł

Współczynnik „zwycięstwa z anoreksją”: radiowy

Smakowitość:
* Duran Duran – 8/10
* Depeche Mode – 9/10
* Marillion – 4/10
* Red Hot Chilly Peppers – 9,25/10 (Kotu 9/10, J-Mac 9,5/10)
* Daft Punk – 9,5/10
* Zeppelin z boczkiem – 8/10
* Zeppelin z szynką parmeńską – 8,5/10
* Prince Egg – 7,5/10

THE BEST THINGAVAILABLE

Do wygrania:

  • w pierwszym etapie konkursu 3 osoby zgarniają po dwa bilety na koncert Moniki Urlik, który odbędzie się 5 grudnia w Good Time Radio Cafe & Lunch oraz te same 3 osoby otrzymują voucher na śniadania w Good Time Radio Cafe & Lunch o wartości 50 zł
  • w drugim etapie konkursu zwycięzca (jedna osoba spośród trzech wyłonionych w pierwszym etapie) wygrywa kolację w Good Time Radio Cafe & Lunch dla dwojga (danie główne + deser), uwieńczoną szampanem Laurenti (cała butelka), poza tym wymyślony przez zwycięzce sandwich na cały styczeń trafi do menu Good Time Radio Cafe & Lunch

 

DSC07205 (Kopiowanie)

Co należy zrobić?

  • Wymyślić sandwicha, który nazwą nawiązywałby do polskiego zespołu muzycznego. Prosimy o podanie nazwy oraz składników, które miałyby się znaleźć w tej kanapce.

 

DSC07196 (Kopiowanie)

Co dalej?

  • Konkursową propozycje należy wysłać na adres mailowy m.blatkiewicz@maciej.je najpóźniej do środy, 3 grudnia, do godz. 14.59. W temacie maila prosimy o wpisanie „Konkurs Good Time Radio”.
  • Wyniki pierwszego etapu ogłosimy rano, 4 grudnia, pod tym postem.
  • Etap drugi rozpocznie się w kolejnym tygodniu – będziemy wspólnie wybierać sandwicha, który powinien pojawić się w ofercie Good Time Radio Cafe & Lunch.

 

DSC07198 (Kopiowanie)

Powodzenia!

AKTUALIZACJA! ZWYCIĘZCY PIERWSZEGO ETAPU KONKURSU

  • autorka kanapki Sztywny Pal Azji – grillowany w azjatyckich przyprawach kurczak, masło orzechowe, pikle, natka kolendry, słodki sos chili, pestki dyni i słonecznika
  • autorka kanapki Golec uOrkiestra – grillowany oscypek, żurawina, szynka parmeńska, sałata lodowa
  • autor kanapki Bajm – delikatnie podsmażane na maśle plasterki mango, parmezan, szynka parmeńska, sałata lodowa

 

Nagroda pocieszenia – 2 bilety na koncert Moniki Urlik – zgarnia autor kanapki Dżem (rukola, konfitura z czerwonej cebuli, plastry rostbefu, pestki dyni, pomidor, bekon na chrupko).

Do zwycięzców wysłaliśmy maile ze wskazówkami, jak odebrać nagrody. Drugi etap konkurs rozpoczniemy w przyszłym tygodniu.

Prowadzisz restaurację? Zajmujesz się promocją lokalu gastronomicznego? Chcesz zaprosić redakcję Wygrywam z Anoreksją na degustację w celu rzetelnej oceny? Pisz na m.blatkiewicz@maciej.je lub dzwoń pod nr tel. +48 530 794 235 – jesteśmy otwarci na propozycje.