Wyszukiwarka

GruszkoweLove (Miś Burger, Poznań)

IMG_3337

Miejsce zakwaterowania Miś Burgera jest złe. Bliskość tego miejsca jest wprost proporcjonalna do częstotliwości moich wizyt tamże. Tym razem tak nas zmęczyła praca grupowa, że we troje wybraliśmy się na obiad.

Co ciekawe, tym razem wszyscy byliśmy zgodni – to najwyższa pora spróbować GruszkoweLove, zanim ktoś usunie je z menu. Razem z bobbybobasem podczas pierwszej wizyty za punkt honoru postawiliśmy sobie wypróbowanie także tej pozycji. Do dwóch, czy też w moim wypadku do trzech (oj łoscypku!) sztuka.

Kompilacja wołowiny, camemberta i czerwonej cebulki w towarzystwie gruszki, prażonych orzechów i sosu miodowego wydawała się nadzwyczaj interesująca. I nie zawiodła. Mięso w Miś Burgerze to ciągle najwyższy poziom, ścisła czołówka poznańskiego burgerowego rynku. Z kolei połączenie prażonych orzechów z gruszką sprawdziło się nad wymiar dobrze – od słodkiej, delikatnej gruszki do wyrazistych, chrupiących orzechów. Plus także za to, że oba wymienione składniki można było znaleźć zarówno nad, jak i pod wołowiną.

Co nie przypadło mi do gustu? Mało wyczuwalny camembert, który gdzieś utopił się w obliczu silniejszych przeciwników. A szkoda, bardzo lubię ten ser. Do tego nie wyczułem sosu miodowego, a to on mógłby tu być game changerem decydującym o jeszcze wyższej ocenie. Mimo to jest więcej niż dobrze i aż szkoda byłoby stracić go ze stałego menu.

IMG_3335

Avatar

[bobbybobas]

Co racja to racja – niewielki dystans do Misia przekłada się na zwiększoną częstotliwość odwiedzin. Dodatkowo możliwość zamówienia burgera do domu, może wpędzić nas w nawyk Pawłowa.

Obiecaliśmy skosztować, a obietnic dotrzymujemy, zatem przede mną ląduje GruszkoweLove.

Wrażenia? Mega pozytywne! Bułka, ciemna w moim przypadku, mocno przypieczona, dzięki czemu nie kruszyła się ani nie rozpadała, a przyjemnie chrupała przy każdym wgryzaniu się. Wołowina, była dobrze wysmażona, tutaj kucharz zapomniał zapytać o preferencje, ale bardzo wysoka jakość wołowiny i jej wspaniały smak robiły robotę. Orzechy poupychane pod jak i nad mięsem również chrupały, fenomenalnie łącząc się z słodkawym posmakiem sosu miodowego. Gruszka sprawiła się równie świetnie, jej ogromna ilość i smak nadawały soczystości całej kompozycji i przełamywała słodycz orzechów i miodu soczystym odświeżeniem. W tej kompozycji dało się wyczuć smak wszystkich komponentów, dokładnie wszystkich, nawet rukoli. Wszystkich… poza camembertem. Zniknął on kompletnie, choć przy takim zestawieniu może to lepiej.

Rewelacyjna kompozycja, pomimo tego, że nie zapytano, jak wysmażyć mięso i zdarzyło się znaleźć kawałek skorupki orzecha, jestem zachwycony.

IMG_3336

MruMru

[MruMru]

Dla mnie to była pierwsza wizyta w Misiu, ale na pewno nie ostatnia. Chociaż, stety niestety, do Misia nie mam tak blisko jak panowie. Wszystcy zgodnie zdecydowaliśmy się na GrukoweLove i wszyscy zgodnie zachwycaliśmy się nim podczas jedzenia. A to mięso takie dobre, a ile tych orzechów chrupiących, a to gruszka taka… gruszkowa i słodka. Wspólnie też narzekaliśmy, że nie czuć camemberta. Sos miodowy był wyczuwalny, ale bardziej dodawał słodyczy niż posmaku. Rukola i czerwona cebula to zawsze udany dodatek. Na pochwałę zasługuje też bułka, która nie rozwala się podczas jedzenia, a wyżłobiona góra sprawia, że burger trzyma zawartość w ryzach. Jak nie zniknie z menu, to zamawiajcie.

Lokalizacja: os. Bolesława Śmiałego 16a, Poznań | fanpage

Cena: 16 zł

Smakowitość 88%

Współczynnik „zwycięstwa z anoreksją”: stary niedźwiedź mocno śpi

GDZIE MAMY ZJEŚĆ W MARCU?

Znów pytam, gdzie mamy zjeść w tym miesiącu. Tym razem skupiamy się na dwóch miastach – w Poznaniu i Warszawie – bo nasi korespondenci ze Szczecina i Trójmiasta poprosili o urlop. Co dla nas proponujecie? Głosujemy do piątku, 6 marca, do godz. 15.00.

[column]

Jakie miejsce w Warszawie powinniśmy odwiedzić w marcu?

  • U Szwejka (28%, 80 Votes)
  • Mała Gruzja (28%, 79 Votes)
  • Trattoria Rucola (18%, 50 Votes)
  • Momu Gastrobar (16%, 44 Votes)
  • GringoBar (10%, 28 Votes)

Total Voters: 281

Loading ... Loading ...
[/column][column]

Jakie miejsce w Poznaniu powinniśmy odwiedzić w marcu?

  • Kraszkebab (35%, 159 Votes)
  • Jugoslavia (25%, 112 Votes)
  • Drukarnia Skład Wina & Chleba (16%, 73 Votes)
  • Cafe La Ruina (14%, 61 Votes)
  • Jadalnia (10%, 44 Votes)

Total Voters: 449

Loading ... Loading ...
[/column]