Wyszukiwarka

Jedzenie na dowóz, czyli szukam najlepszej szamy z dostawą

IMG_20151115_090624

Dostaję bardzo dużo zapytań o to, skąd zamówić jedzenie z dostawą. Wraz z PizzaPortal.pl wychodzę Wam naprzeciw tym potrzebom.

Wpis powstał we współpracy z marką PizzaPortal.pl w ramach akcji „Jedzenie na dowóz”.

Równie często co o pizzę pytacie o „wszystko byle nie pizzę”. Zdarza się, że szukacie zarówno „chińskiego”, jak i „domowego”, a komentarzy odnoście sushi na telefon nie jestem w stanie zliczyć. Nic więc dziwnego, że od dłuższego czasu chciałem ruszyć temat jedzenia na dowóz, w końcu istnieje poważne zapotrzebowanie. Długo nie mogłem się przemóc, aż w końcu pojawiła się propozycja ciekawej i długoterminowej współpracy z PizzaPortal.pl.

Jej założenia są banalne: poczynając od stycznia dwa razy w miesiącu przez cały rok będę publikował recenzje jedzenia na dowóz. Pizza, sushi, chińszczyzna, czy cokolwiek innego – pod tym względem nie mam żadnych ograniczeń. Zakładam sobie, że z każdego miejsca będę zamawiał jedzenie przynajmniej dwukrotnie, no chyba że będę testować dowóz w jakimś większym gronie. Dzięki temu będę mieć szersze rozeznanie.

Napisałem przed chwilą, że współpracę rozpoczynam w styczniu. Trochę wprowadziłem Was w błąd, bo pierwsza recenzja pojawi się jeszcze w tym miesiącu. Ba, dokładnie za tydzień! Od początku przyszłego roku artykuły z cyklu „Jedzenie na dowóz” będą się jednak pojawiać regularnie, po dwa w miesiącu. W przyszłości nie wykluczam też opracowań zbiorczych: czegoś w rodzaju wpisów z kategorii „Gdzie zjeść?„, tyle że odnoszącego się do jedzenia na dowóz.

IMG_20151004_151733

Co więcej, to nie jest tak, że jedyną wartością dodaną, jaką zyskacie Wy, czytelnicy, jest tylko wiedza na temat, skąd warto, a skąd nie warto zamawiać jedzenia w Poznaniu. Po pierwsze: zniżki w PizzaPortal.pl dla wszystkich. Po drugie: konkursy i nagrody w postaci voucherów do wykorzystania we wspomnianym przed chwilą serwisie. Nie będą występować może pod każdą recenzją, ale będą pojawiać się w miarę regularnie.

A to jeszcze nie wszystko! W zasadzie jedynym powodem nie korzystania przy zamawianiu jedzenia na dowóz z usług PizzaPortal.pl w przeszłości był fakt, że dana knajpa zwyczajnie nie funkcjonowała w tym serwisie. Założę się, że i Wy tak mieliście nie raz i nie dwa. Jestem w stałym kontakcie z PizzaPortal.pl i wiem, że chcą oni zmienić ten stan rzeczy, dlatego są otwarci na wszelkie sugestie. Jakie punkty gastronomiczne powinny pojawić się w ich ofercie? Sam mam parę propozycji, Wy macie ich pewnie jeszcze więcej, więc jeśli chcielibyście zamawiać jedzenie ze swoich ulubionych miejsc wygodniej i za pomocą kilku kliknięć, to wypełnijcie proszę poniższy formularz.

Jakie punkty gastronomiczne powinny pojawić się w ofercie PizzaPortal.pl? 

[formidable id=”2″]

Przy okazji tego cyklu, będę na blogu testował afiliację – to taki sposób na dodatkowe kieszonkowe dla mnie. Wy klikacie w baner i zamawiacie jedzenie na dowóz, a ja dostaję jakiś procent od kwoty zamówienia. Dzięki temu mam dodatkowy zastrzyk gotówki na tworzenie lepszych i ciekawszych postów. Tak jak mówiłem, tę formę dopiero testuję: chcę zobaczyć, czy w ogóle się opłaca i czy takie banerki jak ten poniżej nie są dla Was za bardzo inwazyjne.

Zgłodniałeś? Kliknij i zamów jedzenie z dostawą do domu.

Na koniec dodam, że jeśli nie jesteście z Poznania, to mam dla Was dobrą wiadomość. W akcji „Jedzenie na dowóz” biorę udział nie tylko ja, ale też blogerzy z innych miast Polski, którzy zostaną ujawnieni na dniach.

W przyszłym tygodniu ruszamy. W komentarzach możecie podrzucić knajpy z Poznania, których dowóz powinienem sprawdzić w pierwszej kolejności. Mam już swojego cichego faworyta, ale może zaskoczycie mnie czymś wyjątkowo ciekawym. Pierwszy test już tuż tuż!