Wyszukiwarka

Kura Warzyw (Poznań)

Kebab jak z Berlina w centrum Poznania!

Kura Warzyw otworzyła się ponad rok temu i w ciągu tych kilkunastu miesięcy zdołała mocno namieszać na lokalnym rynku kebabowym. Kiedyś był Krasz, ew. Stodola i długo, długo nic, dziś – Kura Warzyw mocno się rozepchała na rynku, dokładając do pierwszego lokalu na Wrocławskiej punkt na Foodhallu oraz jeżdżącego po eventach food trucka. W ostatnich tygodniach pojawiła się także w dwóch lokalizacjach w Warszawie.

Skąd się bierze sukces tej sieci? Przede wszystkim z naprawdę dobrego produktu, inspirowanego słynnym Mustafą z Berlina – budą z kebsem, przy której niemal zawsze ciągną się długie kolejki na kilkadziesiąt minut oczekiwania.

Mamy lekko maślaną bułę, w której oprócz mięsa z udek kurczaka znajdują się także smażone warzywa, świeże warzywa, ser owczy, przyprawy (w tym m.in mięta), sok z cytryny i sosy (jogurtowo-ziołowy, chili, czosnkowy, habanero lub wszystkie na raz). Bardzo smaczna i ciekawa kompozycja smaków.

Można ją oczywiście trochę zaburzyć. Wywalić kurczaka lub zamiast buły wziąć tortille, boksa lub talerz. Ja jednak nigdy nie kombinuję, bo z wielokrotnych wizyt wiem, że to po prostu najlepsza opcja.

Niedawno w ofercie pojawiły się jeszcze dwie opcje. „Modro moja” to poza kurczakiem lub cielęciną czerwona kapusta z prażonymi orzeszkami ziemnymi, jeszcze więcej prażonych orzeszków ziemnych, świeże warzywa, zioła, przyprawy, ser owczy, sok z cytryny oraz sosy: ziołowy, curry, czosnkowy, orzechowy, habanero, chili, jalapeno – wszystkie na raz lub kilka wybranych.

Z kolei „Orzeszkury” nie podaje się w bułce, tylko w picie (lub tortilli, boksie czy na talerzu) i znajdziemy w niej kurczaka lub cielęcinę, salsę mango, pastę orzechową, świeże warzywa i zioła, prażone orzeszki ziemne, przyprawy, ser owczy i sok z cytryny.

Obu pozycji próbowałem i obie mi smakowały, choć jestem zdania, że na pierwszy raz trzeba zamówić klasyka, bo to on przede wszystkim stanowi o sile tego miejsca – smakuje doskonale zarówno wcinany na obiad, jak i w nocy po lub w trakcie imprezy. W menu znalazła się też Fura Warzyw – wariant dla wegetarian, którego nigdy jednak nie próbowałem, więc trudno mi o nim cokolwiek powiedzieć.

Każda z pozycji z menu pokazuje jednak, że da się kebaba zrobić inaczej – że może to być street food wyższej jakości, a nie to, co sprzedaje nam się w 98% lokali tego typu w Polsce. Bardzo mnie to cieszy i liczę na to, że Kura Warzyw będzie jednym z inicjatorów trendu zmieniającego rynek kebabów w Polsce, za co mocno trzymam kciuki!

Lokalizacja: Wrocławska 20, Poznań | fanpage

zakres cen: 10-20 PLN

Ocena Ogólna

Rewelacja

Wasza Ocena

Oceniacie tę knajpę na:
4.86/5 (257)
Ja oceniam na...