Wyszukiwarka

Naleśnikowe Nachos + Naleśnik Hiszpański (Manekin, Poznań)

logo

Moje pierwsze podejście do Manekina nie wywołało u mnie fali zachwytów, jakie temu miejscu zazwyczaj towarzyszą. Ale J-Mac niczym przysłowiowy listonosz #KarlMalone zawsze dzwoni dwa razy. Przynajmniej 2. Tym razem, było znacznie lepiej, ale o tym za chwilę.

Była pora drugiego śniadania, a ja byłem bardzo głodny (z siłki wracałem, czy coś). Z. zaproponowała ponowne odwiedzenie Manekina. Niechętnie – mając w pamięci kolejkę długości muru berlińskiego – zgodziłem się. Tym razem kolejki nie było (11:30 rano), więc czym prędzej zajęliśmy stolik, aby po chwili dostać karty dań. W myśl zasady: nie ma drugiego śniadania bez przystawki – zamówiłem Naleśnikowe Nachos. W myśl zasady, że przystawka coś musi poprzedzać, naleśnika hiszpańskiego. W myśl zasady, że bez deseru nie ma posiłku – zjadłem połowę naleśnika z ciastkami i nutellą Z. (ale ona najadła się połową).

WP_20140228_005

Po kolei zatem. Naleśnikowe Nachos. Czyli chrupiące naleśniki, jalapenos, trochę kurczaka, pomidory a wszystko to zapiekane z żółtym serem. I fajnie. Po krótkim czasie oczekiwania (piątek rano, pusty lokal) na stół wjeżdża jedzenie. Mi delikatnie zaczyna cieknąć ślinka, więc nie czekam i niemalże rzucam się na nachosy. Fakt pierwszy – są chrupiące, ale nie łamią mi zębów, cała reszta inwentarza w ilościach niemałych i ładnie balansuje się wzajemnie. Kurczak dobrze doprawiony i nie wysuszony, pomidor lekko nadaje słodyczy, co przydaje się po tym, jak trafimy na papryczki. Ser pokrywa sporą część całości i robi to, do czego go stworzono – jest i smakuje. Warto czasem umoczyć całość w sosie – przyjemny czosnek, nie za ostry, ale za to wyrazisty i lekko nadaje całości charakteru. Całości, w której pierwszym planem są naleśniki, ale smakowo wszystko jest diablo ważne. Bardzo fajna przystawka przed daniem głównym, którymi były…

WP_20140228_007

Naleśniki Hiszpańskie. Poza naleśnikiem dostajemy świeże zioła, migdały, mozzarellę i kiełbasę chorizo. No Geniusz. Naleśnik miękki, ciepły, bez żadnych zastrzeżeń, środek gęsto wypełniony wszystkimi składnikami z przewagą sera i mięsa. Takie rzeczy to ja lubię. Osią tego dania jest wzajemne równoważenie się smaków kiełbasy i mozzarelli, wychodzi to rewelacyjnie. Zwłaszcza że ser ma tendencję do ciągnięcia się, a przegryzanie kiełbasy to takie krótkie, ale mocne w smaku strzały. Migdały i zioła przyjemnie wszystko akcentują, nie starając się wybić ponad najważniejszy duet dnia. Zdecydowanie, ten naleśnik jest potwierdzeniem wysokiej pozycji Manekina na rynku. Dzięki niemu zrozumiałem w pełni jego fenomen i rzesze fanów.

WP_20140228_010

Co ważne, najadłem się. Przystawka + naleśnik całkowicie mi wystarczyły, deser w postaci połowy słodkiego wyboru Z. tylko dopchał mnie po brzegi i uczynił w pełni szczęśliwym konsumentem. Wrócę tam jeszcze nie raz. Znowu poza godzinami szczytu. Zwłaszcza że współczynnik cena/ilość/jakość mają rewelacyjny.

[alert]
Jesteś w pobliżu i masz ochotę na coś innego? Zobacz, co proponujemy w tej okolicy.
[/alert]

Lokalizacja: Kwiatowa 3, Poznań | fanpage

Cena: Nachos – 10 zł; Hiszpański – 14,50 zł

Smakowitość 85%

Współczynnik “zwycięstwa z anoreksją”: razem 100%