Wyszukiwarka

PiroNugat (Food Patrol, Poznań)

WP_20141025_001Gra o Burgerotron trwa w najlepsze i Food Patrol nie zamierza oddawać pola i rezygnować z walki o zwycięstwo w tejże. Ze sporą regularnością dostarcza nam nowe propozycje i nie inaczej było w październiku. Nowości wprowadzili w drugiej połowie miesiąca i ku mojemu zaskoczeniu – nie ma tu ani krzty dyni.

WP_20141025_003Czyli nie ma hallowenowego burgera – i dobrze. A co właściwie jest? Jest mięso, są orzechy włoskie, jest gruszka na słodko, mamy tu cebulę, pojawia się jeden z moich ulubionych serów – gorgonzola 4live! – poza tym, jedna z niewielu szanowanych przeze mnie zielenin – rukola i sos 1000 wysp. Wygląda nieźle. Smakowo prezentuje się równie dobrze – jak wizualnie. Niezłej wielkości kawałek wołowiny, wysmażony zgodnie z moim życzeniem na medium. Praca dodatków również zasługuje na słowa uznania. Orzechy i ser uzupełniają się rewelacyjnie, słodkawa gruszka nieco łagodzi wyrazistą całość, a sos nie przeszkadza, a raczej uwidacznia potencjał całości. Całości nad wyraz udanej. Mam nadzieję, że do PiroNugata jeszcze wrócę.

Nowy zawodnik Food Patrolu kosztuje 14 zł, zapełni nasze brzuchy w 34%, a dostaniemy go – klasycznie – zarówno na Piekarach jak i na Franowie.

Smakowitość 90%