Wyszukiwarka

Pizzeria Mamma Mia (Poznań)

DSC07373 (Kopiowanie)

Mieliśmy dobrą passę. Wszędzie, gdzie nas zapraszali, smakowało nam. Niestety, dziś się ona kończy.

Pizzeria Mamma Mia to malutki lokal na Piątkowie, konkretnie na osiedlu Zygmunta Starego. Już na pierwszy rzut oka widać, że nastawiony jest przede wszystkim na dowóz pizzy. Wystrój brzydki, w złym guście, straszący mocną zielenią. 3 stoliki na krzyż, jedzenie podawane na tekturowych talerzykach w towarzystwie plastikowych sztućców (choć akurat te do pizzy są zbędne). Wielokrotnie przekonywałem się jednak o tym, że wystrój jest tylko dodatkiem, tym bardziej w pizzeriach, które stawiają na zamówienia telefoniczne lub internetowe. Najważniejszy jest smak. Jak z nim?

Zamawiam dwie pizze – jedną „zwykłą” i jedną włoską, uściślając: Mafioso i Quattro formaggi.

DSC07360 (Kopiowanie)

Pierwsza skierowana jest do osób zakręconych na punkcie ostrości. Papryczki jalapeno i tabasco robią swoje. Do tego jest jeszcze salami. Wszystko na niezbyt grubym, acz lekko pulchnym cieście; bardziej gumowym niż chrupkim. Byłaby standardowa jakość polskiej pizzerii nastawionej na klienta w domu, gdyby nie ser, który smakuje dziwnie. Na pewno nie jest to mozzarella pierwszej świeżości. Przyjmuję jednak skalę pod mało wymagającą grupę docelową, która taką pizzę zapija niskiej jakości piwem. A w zasadzie to czteroma.

DSC07363 (Kopiowanie)

DSC07370 (Kopiowanie)

DSC07369 (Kopiowanie)

Pizzę włoską oceniam już wg innych kryteriów. Jeśli coś sprzedawane jest jako włoskie, to do ideału z Italii powinno aspirować. Niestety, tu jest po prostu cieńsze ciasto, w smaku podobne co w przypadku zwykłej pizzy. Znów nieco pulchne i lekko gumowe. Specjalnie zamawiam Quattro formaggi, by sprawdzić, na jakich składnikach Mamma Mia bazuje, przygotowując włoską pizzę. Nie spodziewam się serów najwyższej klasy, to w końcu tylko osiedlowa pizzeria, ale trudno tu mówić o jakiejkolwiek jakości. Na placku wyczuwalny jest jedynie camembert, lazur gdzieś zaginął. No dobra, nie „gdzieś”, a pod srogą ilością oregano – bardzo lubię to zioło, ale tu jest go zdecydowanie za dużo. W czterech serach na pewno nie chodzi o to, by było ono na pierwszym planie.

DSC07364 (Kopiowanie)

DSC07366 (Kopiowanie)

DSC07378 (Kopiowanie)

Do pizzy można domówić sosy. Ja generalnie z nich nie korzystam – jedynie czasem do brzegów – ale moja dziewczyna, z którą wybrałem się na pizzę, czasem lubi nimi chlapnąć na placek. Bierzemy dwa standardy: czosnkowy i pomidorowy. Zacznę od tego drugiego, bo jest skandalicznie słaby, przygotowany najprawdopodobniej na bazie koncentratu pomidorowego. Z kolei czosnkowy jest poprawny – ani za mocny, ani za słaby, ani zbyt rewelacyjny. Brzegi je się z nim przyjemnie.

Mamy do czynienia z pizzerią, która z jednej strony chce być typową bazą dowożącą swoje wyroby do mieszkań na kilku pobliskich osiedlach (i powiedzmy, że jej to nawet wychodzi – po prostu nie zniża się poniżej średniego poziomu takich przybytków), a z drugiej wsadza do menu pizze „włoskie”, które włoskie mają tylko nazwy.

DSC07367 (Kopiowanie)

DSC07365 (Kopiowanie)

DSC07377 (Kopiowanie)

Jeśli chcesz zamówić do domu, a nie masz swojej sprawdzonej pizzerii, możesz próbować – tym bardziej, jeżei traktujesz jedzenie pizzy w kategoriach rozrywkowych. Jeśli szukasz placka na wysokim, włoskim poziomie, lepiej ubierz kurtkę, szalik i czapkę, włóż buty i udaj się do lokalu, który taką naprawdę oferuje. A jest ich w Poznaniu kilka: Frontiera, BuffBus Pizza Truck, La Lucciola, a nawet Parma i Rukola czy Bar a boo to tylko niektóre z nich. Albo inaczej: to te, które zdążyliśmy poznać i opisać.

Właściciela Mamma Mia powinni się zdecydować, czy będą tłuc masówkę, czy wybiorą drogę wysokiej jakości. Ale do tego potrzeba chyba nowego kucharza i składników kupowanych w innym miejscu.

Lokalizacja: Zygmunta Starego 14, Poznań | fanpage

Cena:
* Mafioso – 21,90 zł
* Quattro formaggi – 26,90 zł

Smakowitość:

Mafioso 60%
Quattro formaggi 30%

Współczynnik „zwycięstwa z anoreksją”: na pewno nie włoski

Prowadzisz restaurację? Zajmujesz się promocją lokalu gastronomicznego? Chcesz zaprosić redakcję Wygrywam z Anoreksją na degustację w celu rzetelnej oceny? Pisz na m.blatkiewicz@maciej.je lub dzwoń pod nr tel. +48 530 794 235 – jesteśmy otwarci na propozycje.