Wyszukiwarka

Portofino / Salami Superiore (Pizzeria Frontiera, Poznań)

DSC_0108

Gdy stanąłem naprzeciwko Frontiery, byłem lekko zszokowany. Widząc tak malutką budkę nie mogłem przemóc w sobie wrażenia, że po prostu nie ma prawa tam być dobrze. Jest za małe, jest na odludziu i nikt nie wie, co to ta Frontiera.

1016092_563240743714127_1033264222_n

W środku jednak surowo, czysto, klarownie. Jedynie plakat Vespy na ścianie przyciąga uwagę, reszta jest po prostu minimalistyczna. Ledwo się pomieściliśmy – 5 miejsc w lokalu przyjęło całą ekipę WzA. Kucharz i właściciel w jednej osobie okazał się mega miłym facetem, który pizzy poświęcił naprawdę dużo swojego życia. Chyba nie obrazi się, jeżeli zdradzimy, że aby doskonalić sztukę wyjechał specjalnie do Włoch. Tam nauczył się wyrabiać doskonałe ciasto oraz poznał tajemne receptury i sposoby jego przygotowywania. Dalibyście głowę, że na smak ciasta ma wpływ pora roku, temperatura powietrza czy wilgotność?! Więcej jednak się nie dowiedzieliśmy – tajemnica firmy.

DSC_0101

Pierwsza pizza (34 cm), którą wyszła z pieca i trafiła do mnie to Salami Superiore. Zamówiłem ją na pół z Kiziem – nie mógł sobie chłopak odmówić mięsa. Klasyczna podstawa z cienkiego ciasta, sosu, sera, niespodziewanego salami oraz sera pleśniowego tworzą tę smaczną i soczystą pizzę. Podwójna ilość sera bez wątpienia miała tutaj swój duży udział. Dwa ostatnie składniki tworzą charakter tej pozycji. Ponoć są to oryginalne produkty z samych Włoch ściągane przez warszawskiego pośrednika – szacunek. Jest to klasyczny placek, dla mnie uosobienie pizzy – ser, pomidory, sos i salami.

DSC_0111

Druga pizza, jaką zamówiłem, a raczej jej połówka, to Portofino. Moim zdaniem była to najbardziej wyszukana pizza z całej oferty. Jak bowiem inaczej można nazwać połączenie prawdziwej szynki parmeńskiej, oliwek, rukoli, sosu balsamico i… – zaraz, zaraz – melon? Taka fuzja smaków to całkowity obłęd. Oliwki, których nie ciepię, wyjątkowo nie przeszkadzały mi na pizzy, melon robił furorę w duecie z szynką i wszystko to na tym cholernie dobrym cieście.

Jeżeli ktoś powie mi, że jadł prawdziwą dobrą pizzę z sosem czosnkowym, to uderzę go otwartą dłonią i pokażę, gdzie i jak robi się prawdziwą włoską, gdzie użycie sosu to obraza kucharza.

Lokalizacja: Zamenhofa 128b, Rataje, Poznań

Cena: Portofino – 25 zł , Salami Superiore – 22 zł (-20% na miejscu)

Smakowitość: Portofino – 9/10, Salami Superiore – 9,5/10

Współczynnik „zwycięstwa z anoreksją”: 70%

Zdjęcia wykonał Szymon Kiżewski.