Wyszukiwarka

Taco (Guac’n’ole)

Lokalizacja: CH Malta, Poznań
Cena: od 3.99 zł

Dla tych, dla których burrito jest za duże (nie wierzę) lub za drogie (w to już bardziej).

[Lite Lit]
Mini burrito. Mięso, warzywka, salsa, ser. Czyli o smak nie musimy się martwić. Warto jednak dodać, że taco możemy jeść na dwa sposoby: na chrupko lub „na miękko”. Nie chciałem ryzykować z wersją chrupiącą, bo wiedziałem, z czym to się wiąże – jeden gryz i cała zawartość może wylądować na tacce. Na dobrą sprawę to samo jest z miękkim taco – tyle że je można „nauczyć się” jeść.

Nie chodzi jednak o to, czy się człowiek brudzi, ale o to, czy smakuje. A smakuje – tak jak właściwie wszystko z Guac’n’ole. Najlepsze zostawiłem jednak na koniec – za 5 zł dostajemy 2 taco. Smacznie i za niskie pieniądze. Brać śmiało!

[Chłop z Mazur]
Kiedy usłyszałem, że za piątaka można dostać dwa takie cudeńka byłem pewien, że co by się nie działo, będę odwiedzał Guac’n’ole. W smaku te maleństwa wygrywają z każdym McDouble i tym podobnymi bułeczkami. Jest smaczniej, zdrowiej i więcej, to przede wszystkim.

Ja w przeciwieństwie do Lita zamówiłem dwa chrupiące, dla dobra redakcji. Tak jak się spodziewaliśmy, po ugryzieniu całe taco leciało w strzępki, ale przecież ma smakować, a nie wyglądać! Po dwóch chrupkich sztukach stwierdzam jednak, że wygoda i tradycja przemawiająca za wersją lekką jest znacząca.