Wyszukiwarka

U Rzeźników (Poznań)

Lokal, w którym mięso jest najważniejsze? Jak mógłbym go nie odwiedzić!

Sprawa z tą knajpą nie jest jednak taka prosta. Zanim ją odwiedziłem, przejrzałem opinie klientów: dużo naprawdę dobrych, ale też sporo złych. Smaczku dodaje fakt, że to jest drugi lokal właścicieli Bar a boo – pizzerii, która jako jedna z pierwszych Poznaniu serwowała pizzę w prawdziwym, włoskim wydaniu, która ma rzeszę fanów i do której nie potrafię się przekonać (w najbliższych dniach będę miał kolejne podejście). Idąc do U Rzeźników byłem więc z jednej strony nastawiony lekko sceptycznie, ale też pełen nadziei, że jednak trochę się mylę.

20151204_130625

Liczę na to, że już przy pierwszej wizycie wszelkie moje wątpliwości zostaną rozwiane. Zamawiam rozgrzewającą herbatę z imbirem i stek z antrykotu. Jak oceniać, to po flagowym daniu – jeśli kuchnia by je spieprzyła, wiedziałbym, że nie warto tu wracać. Dobrze przygotowana herbata zaostrza mój apetyt, a świadomość niskich cen sprawia, że nie jestem pewny, czy U Rzeźników zaprezentuje odpowiedni poziom.

20151202_134057

Stek okazuje się jednak rewelacyjny. Wysmażony dokładnie tak, jak chciałem, odpowiednio soczysty i doprawiony. Warto w tym momencie jednak zaznaczyć, że przygotowany jest on metodą sous-vide, przez co może sprawiać wrażenie nie tylko usmażonego, ale i lekko ugotowanego. Niektórym może wydać się to dziwne, ale zanim wydacie ostateczne sądy, spróbujcie samemu – możecie się pozytywnie zaskoczyć. Sam jestem mega zadowolony – oczywiście jadłem lepsze i większe steki przygotowane ze szlachetniejszej wołowiny, ale nigdy w życiu nie zapłaciłem za nie 27 zł (po 20% zniżce studenckiej, normalnie w karcie kosztuje ok. 36 zł). Jeśli marzy Ci się stek, a masz chudy portfel, to w tym mieście U Rzeźników jest chyba jedynym ratunkiem.

20151202_135109

20151202_135118

20151202_135236

Co więcej, w cenie zawarte jest nie tylko samo mięso, ale i pieczone ziemniaki (dobrze doprawione i bardzo gorące) oraz fasolka szparagowa. Fajne dodatki, które są godnym dopełnieniem bardzo smacznego steku. Danie syci w stopniu odpowiednim: najadam się nim, ale się nie objadam.

Również dobre wrażenie robią na mnie żeberka BBQ, które jem następnego dnia. Nie są one może tak wielkie i smaczne jak w Lars, Lars & Lars czy w Whiskey in the Jar, ale biorąc pod uwagę ich niską cenę, to wciąż jest to bardzo dobra oferta. Trudno zarzucić im złe doprawienie i smakują wspaniale. Jedyne, co może zirytować, to całkiem spory, tłusty odrzut, który raczej nie nadaje się do jedzenia. Poza tym są to bardzo dobre żeberka w budżetowej cenie, którym towarzyszą grubo ciachane frytki (chrupiące na zewnątrz, miękki w środku), mix grillowanych warzyw oraz całkiem spoko sos BBQ. Dobra robota!

20151203_142552

20151203_142603

20151203_142624

Jestem niemal pewien dość wysokiego poziomu kuchni w U Rzeźników, więc ląduję tam kolejnego dnia. Tym razem zamawiam dania, które najczęściej pojawiały się w negatywnych komentarzach odnośnie knajpy. I ze smutkiem muszę przyznać, że przynajmniej w połowie ich wydźwięk był uzasadniony.

20151204_132556

Tatar wielkopolski zawodzi bowiem na całej linii. Wygląda dziwnie i totalnie nie zachęca do konsumpcji. Wszystkie składniki, pomijając obrzydliwie rozlane żółtko, są ze sobą wymieszane. Cała zabawa z tatarem polega na tym, że przed jego zjedzeniem każdy miesza sobie wszystko wedle uznania, dawkując cebulkę, ogórka i ew. inne dodatki. Pod względem smaku nie jest tak tragicznie, na co wygląda na zdjęciach – da się zjeść tego tatara, lecz nie zachęca on do tego, by zamówić go ponownie, przy następnej wizycie. Jeśli nie chcecie się zrazić do U Rzeźników już na samym początku, to szerokim łukiem omijajcie tę przystawkę.

20151204_133650

20151204_133706

Nieco lepiej wypada Philly Cheese Steak, czyli rodzaj sandwicha z mięsem, cebulą i serem. To bardzo popularna kanapka w Stanach, która swoją sławę zawdzięcza prostocie. W Poznaniu przez pewien czas była w ofercie Smart Bastard i muszę przyznać, że w U Rzeźników wychodzi im póki co nieco gorzej. Przede wszystkim jest w niej stanowczo za mało sera. Widać potencjał, ale trzeba trochę tutaj poprawić.

20151204_132619

Mimo wszystko nowy lokal właścicieli Bar a boo robi na mnie dość dobre wrażenie. Bardzo mięsne menu połączone jest z dość niskimi cenami, które od poniedziałku do piątku studenci mogą jeszcze zbić o 20%. Przy zamawianiu dań należy być jednak ostrożnym – wiecie już, że na tatara trzeba uważać, ale niewykluczone, że w menu są jeszcze jakieś „miny”. Ale stek czy żeberka? Bierzcie śmiało!

Jeśli próbowaliście innych dań, dajcie koniecznie znać, jak Wam smakowały w komentarzach. Pozwoli to nam wszystkim zwiększyć rozeznanie dot. karty U Rzeźników – lokalu ciekawego, który jednak posiada kilka mankamentów wartych poprawienia.

 

Lokalizacja: Kościuszki 69, Poznań | fanpage

Ceny:
* stek – 35,90 zł
* żeberka BBQ – 26,90 zł
* tatar wielkopolski – 19,90 zł
* American Philly Cheesesteak – 18,90 zł

Smakowitość:

stek 85%
żeberka 80%
tatar 40%
philly cheese steak 60%

Współczynnik „zwycięstwa z anoreksją”: mięso, więc wysoki

Ocena Ogólna

Dobra knajpa

Wasza Ocena

Oceniacie tę knajpę na:
3.69/5 (54)
Ja oceniam na...