Wyszukiwarka

Jednorożec (Warszawa)

Najlepsze lody w Warszawie? Najprawdopodobniej.

Moim zdaniem są dwa wyznaczniki dobrej lodziarni. Po pierwsze, sprzedawane w niej lody są własnej produkcji od początku do końcu, bez użycia popularnych i we Włoszech, i w Polsce past. Jeśli więc w ofercie są lody truskawkowe, to robi się je na bazie truskawek, jeśli jagodowe to z jagód itd.

Po drugie, lody muszą smakować doskonale. Bo przygotowywanie ich od podstaw nie oznacza, że z automatu będą one pyszne, jeszcze po prostu trzeba umieć je robić.

Lodziarnia Jednorożec z warszawskiego Mokotowa spełnia oba te warunki, co skutkuje ustawiającą się przed nią, zwłaszcza w weekendy, kolejką.

Pierwsze moje spotkanie z Jednorożcem miało miejsce podczas przygotowywania rankingu najlepszych lodów w Warszawie. Jednego dnia odwiedziłem 6 lodziarni i zjadłem kilkanaście porcji. Wszystko w zasadzie w ciągu kilku godzin z przerwami w zasadzie tylko na dojechanie do kolejnego punktu. Nie trudno sobie wyobrazić, że docierając do ostatniego miejsca, lodów miałem już w zasadzie dość.

Tym ostatnim miejscem był właśnie Jednorożec i mimo tego ogromnego bagażu doświadczeń zebranego w ciągu kilku wcześniejszych godzin uznałem lodziarnię z Mokotowa za najlepszą tego dnia.

Zobacz ranking najlepszych lodziarni w Warszawie i zasubskrybuj mój kanał na YouTubie

Spróbowałem świetnej śmietanki i sorbetu marakujowego – w swoich kategoriach smaki bezbłędne. To, co jednak wyróżnia, Jednorożca na tle innych lodziarni, to wszelkie smaki na bazie orzechów, których w ofercie każdego dnia jest przynajmniej kilka.

Zawsze jest gianduja (mleczna czekolada plus orzech laskowy), bardzo często też orzech z Piemontu, migdał, czy cremino (biała czekolada plus orzechy). Hitem jest też oczywiście pistacja, która dla mnie przebija większość lodów pistacjowych próbowanych we Włoszech. Tutaj jednak warto zaznaczyć, że nie smakuje ona tak dobrze za każdym razem – są dni gorsze i lepsze. Ten brak powtarzalności to zarówno minus (z wiadomych względów), jak i plus, bo dzięki niemu wiemy, że nikt tu nie kręci lodów od linijki z koncentratów, tylko działa na prawdziwych produktach. A przecież pistacja pistacji nierówna.

Bywa więc w Jednorożcu nierówno, ale mówię tu o nierównościach w stylu „rewelacyjnie albo wybitnie”. Zdarzają się po prostu momenty, kiedy nie jest aż tak super, ale mimo wszystko wciąż jest super. Mam nadzieję, że wyłapujecie ten niuans.

Jednorożec to moim zdaniem najlepsza lodziarnia w Warszawie i jedna z najlepszych w Polsce obok Krasnolóda z Wrocławia czy Miedzianej z Poznania.

PS Świetne jest też smak „krem kataloński” – takie creme brulee, ale jeszcze z karmelizowanymi orzechami.

Lokalizacja: Narbutta 38, Warszawa | fanpage

zakres cen: do 10 PLN

Ocena Ogólna

Rewelacja

Wasza Ocena

Oceniacie tę knajpę na:
4.86/5 (7)
Ja oceniam na...