Wyszukiwarka

RABARBAR (Warszawa)

Czy reklama knajp na Fejsie działa? Na mnie na pewno! Po zalaniu mojego feeda postami sponsorowanymi lokalu RABARBAR z warszawskiego Powiśla ruszyłem tam, gdy tylko naszła mnie ochota na coś lżejszego.

Zobacz vlog z RABARBARU i zasubskrybuj mój kanał na YouTubie

W menu znalazłem kilka rodzajów buddha bowli, czyli – na dobrą sprawę – zwyczajnych dań, tyle że ładnie się prezentujących ze względu na ułożenie składników wg określonego schematu. Po środku sos, dookoła warzywka, owocki, względnie jakieś mięsko, a pod spodem kasza, ryż lub makaron. Wydaje się, że utrzymany w nich jest „zdrowszy” stosunek warzyw do reszty składników, stąd moje mniemanie o lekkości takiego posiłku.

W Rabarbarze każda z misek przywołuje na myśl jakiś kraj lub przynajmniej rejon świata. I tak w menu znalazły się bowle inspirowane Koreą czy Tajlandią, a ja skusiłem się na ten „po wietnamsku”. To był dobry wybór, bo obok fajnych klopsików i makaronu pho wszystko w zgrabną całość łączył mocno kwaśny i delikatnie ostry sos, trochę w stylu tego dodawanego do klasycznego bun bo nam bo.

Sonia w tym czasie zajadała się miską meksykańską (z którą generalnie wszystko było w porządku, pomijając ciut za mało dojrzałe awokado), a jej siostra arabską (czwarte zdjęcie), też bardzo ciekawą. Choć, tak między nami, moja była najsmaczniejsza.

Można powiedzieć, że w tym przypadku facebookowa reklama mnie nie zawiodła. Odwiedziłem całkiem fajną knajpkę, zjadłem naprawdę dobrze i lekko – RABARBAR to nie miejsce, z którego idzie się wyturlać, czując się przejedzonym przez resztę dnia. Ale to właśnie dobrze.

Lokalizacja: Radna 12, Warszawa | fanpage

zakres cen: 20-30 PLN

Ocena Ogólna

Dobra knajpa

Wasza Ocena

Oceniacie tę knajpę na:
Nikt jeszcze nie ocenił tej knajpy
Ja oceniam na...