Wyszukiwarka

Sexy Duck (Warszawa)

Przed wizytą w tymi miejscu miałem trochę mieszane uczucia, bo z jednej strony duży lokal przy Placu Konstytucji, zatem „to musi być masówka” (takie myśli miałem w głowie), z drugiej – już kilka osób polecało mi to miejsce, więc chyba nie może być źle?

No i nie było. Ba, było nawet dobrze. Można powiedzieć, że to kuchnia włoska w autorskim wydaniu, choć niejeden Włoch zdziwiłby się na widok bruschetty z krewetkami, guacamole i kolendrą (15,80/23,80 PLN) w karcie. No, zdziwienie to byłaby dość lekka reakcja…

W każdym razie kuchnia włoska była raczej „wyjściową bazą” do układania menu. Wspomniana bruschetta pokropiona sokiem z limonki okazała się niezwykle smaczna. Z chęcią zamówiłbym ją ponownie, choć gdyby nazwano ją jakoś inaczej, to nic by się nie stało.

Wśród dań głównych w Sexy Duck królują pizza i makarony, zwłaszcza z dodatkiem kaczki. W obu zamówionych przeze mnie i znajomych plackach znalazł się ten drób – raz w wersji szarpanej (26,80 PLN), drugi w formie pociętej w plasterki piersi (32,80 PLN). W tym pierwszym przypadku wtórowały jej borowiki i ricotta, w drugim – figa i ser taleggio. I jedna, i druga smakowała bardzo ciekawie, a oparto je na cieniuśkim, chrupiącym cieście.

W makaronach również można dostrzec kaczkę, choć akurat nasze zamówienie tym razem obyło się bez niej. W ravioli znalazła się za to trufla i rozmaryn (32,80 PLN) i – jak można się domyślić – te „włoskie pierożki” smakowały przez to fantastycznie.

Czyli jednak warto. Wiadomo, w Warszawie są miejsca, gdzie zjecie lepsze makarony czy pizzę, ale jeśli szukacie czegoś ciut innego i do tego w tak dogodnej lokalizacji, to możecie wybrać się właśnie do Sexy Duck. Choćby dla unoszącego się tam lekkiego zapachu palonego drewna.

Lokalizacja: Plac Konstytucji 3, Warszawa | fanpage

zakres cen: 30-50 PLN

Ocena Ogólna

Dobra knajpa

Wasza Ocena

Oceniacie tę knajpę na:
4.2/5 (5)
Ja oceniam na...