Wyszukiwarka

KRASNOLÓD (Wrocław)

Najlepsza rzecz jaką jadłem we Wrocławiu? Zdecydowanie lody od KRASNOLÓD-ów! Czy śmietanka, czy czekolada, czy sorbet anansowy – wszystkie smaki skradły moje serce! A największym hitem był chyba nugat. Ile bym dał, by go teraz spałaszować!

Swoją drogą, lody z Krasnolóda to póki co chyba najlepsze, jakich próbowałem w Polsce. Ale nie mówię, że nie ma lepszych, po prostu nie wszystkich jeszcze spróbowałem. Dajcie znać w komentarzach, gdzie wg Was są najsmaczniejsze w naszym kraju!

AKTUALIZACJA – 30.10.2018

Powrót do Kransolóda okazał się mniej udany. Tym razem nie trafiliśmy z Sonią w „nasze” smaki – o jakości złego słowa nie powiem, ale po prostu żaden kokos, żadne prosseco, ani nawet mleczna czekolada, to nie są smaki, których szukamy w lodach. Wiele osób ma całkiem przeciwnie i jestem więcej niż pewny, że wręcz pokochaliby te propozycje.

Kolejna nasza wizyta w Krasnolódzie w pełni nam jednak wszystko zrekompensowała. Miała ona miejsce dwa dni później, kiedy otwierał się drugi lokal tej już nomen omen sieci. W punkcie przy Włodkowica pojawiły się lody o smaku różowej czekolady, czyli pierwszej „wynalezionej” od kilkudziesięciu lat odmiany czekolady. Trochę przypominała ona w smaku białą, ale była wyraźnie kwaśniejsza. Musicie zobaczyć koniecznie film, w którym próbuję tych lodów:

Od wizyty w Krasnolódzie minęło już kilka miesięcy, a czekolada „ruby” (tak się nazywa ta odmiana) powoli pojawia się w innych miejscach – czasem w czystej postaci (tabliczki itd.), czasem jako dodatek do innych deserów. Jeśli macie możliwość, nie zastanawiajcie się, tylko próbujcie!

Lokalizacja: Komuny Paryskiej 10 + Włodkowica 25, Wrocław | fanpage

zakres cen: do 10 PLN

Ocena Ogólna

Rewelacja

Wasza Ocena

Oceniacie tę knajpę na:
4.73/5 (11)
Ja oceniam na...