Wyszukiwarka

Dziurka od Klucza (Warszawa)

O tym miejscu nasłuchałem się sporo – mnóstwo opinii o Dziurce od Klucza docierało do mnie jeszcze przed przeprowadzką do Warszawy (zaraz będą już 2 lata, ale ten czas zaiwania!). Dopiero w ten weekend udało mi się odwiedzić ten malutki lokalik specjalizujący się w makaronach.

La Mia Italia (Warszawa)

Generalnie warszawski Mordor nie jest pod względem gastronomicznym zbyt mocną okolicą, ale parę fajnych punktów się znajdzie. Ostatnio trafiłem m.in. do La mia Italia.

Reginabar (Warszawa)

CO TO BYŁO ZA ŚNIADANIE! Szukałem w Warszawie czegoś mniej standardowego na poranny posiłek i trafiłem na weekendowe brunche w Reginabar na Koszykowej.