Wyszukiwarka

Sexy Duck (Warszawa)

Jakiś czas temu odwiedziłem Sexy Duck Varsavia. Przed wizytą miałem trochę mieszane uczucia, bo z jednej strony duży lokal przy Placu Konstytucji, zatem „to musi być masówka” (takie myśli miałem w głowie), z drugiej – już kilka osób polecało mi to miejsce, więc chyba nie może być źle?

Ka udon bar (Kraków)

To jedno z tych miejsc, na które najbardziej liczyłem w Krakowie i to, które najbardziej mnie rozczarowało. Na całe szczęście tylko i wyłącznie przez moją głupotę.

Jak nie umrzeć z głodu na Woodstocku?

W tym roku na Przystanek nie jadę, ale jako doświadczony Woodstockowicz (no, niektórzy mój „staż” pewnie by wyśmiali, ale żadnym żółtodziobem też nie jestem) postanowiłem rzucić parę rad. Festiwal festiwalem, muzyka muzyką, ale jeść trzeba, prawda?