Wyszukiwarka

Jak nie umrzeć z głodu na Woodstocku?

W tym roku na Przystanek nie jadę, ale jako doświadczony Woodstockowicz (no, niektórzy mój „staż” pewnie by wyśmiali, ale żadnym żółtodziobem też nie jestem) postanowiłem rzucić parę rad. Festiwal festiwalem, muzyka muzyką, ale jeść trzeba, prawda?

Racja Mięsa (Poznań)

"Chciałem stworzyć miejsce, do którego sam chciałbym chodzić jeść, wraz ze znajomymi" - powiedział właściciel lokalu, gdy nas powitał (wiedział, że przyjdziemy, bo nas zaprosił).