Wyszukiwarka

Dziurka od Klucza (Warszawa)

O tym miejscu nasłuchałem się sporo – mnóstwo opinii o Dziurce od Klucza docierało do mnie jeszcze przed przeprowadzką do Warszawy (zaraz będą już 2 lata, ale ten czas zaiwania!). Dopiero w ten weekend udało mi się odwiedzić ten malutki lokalik specjalizujący się w makaronach.

RABARBAR (Warszawa)

Czy reklama knajp na Fejsie działa? Na mnie na pewno! Po zalaniu mojego feeda postami sponsorowanymi lokalu RABARBAR z warszawskiego Powiśla ruszyłem tam, gdy tylko naszła mnie ochota na coś lżejszego.

FALLA (Warszawa)

Choć zawsze mówię, że FALLA to nie do końca moje smaki, to jestem pod wrażeniem, jaką drogę przeszła ta knajpka od czasów lokalu na Wawrzyniaka w Poznaniu wyglądającego jak byle kebabownia. Teraz to już kilka świetnie radzących sobie punktów w całej Polsce. Sam troszkę przypadkiem trafiłem w ubiegły weekend do FALLA Warszawa.

Powidoki (Warszawa)

Co miesiąc na blogu jest ankieta, w której wybieracie dla mnie miejsca do odwiedzenia w danym miesiącu – po jednym w Poznaniu i w Warszawie. W grudniu w stolicy padło na Powidoki – byłem tam jeszcze przed świętami i bodaj pierwszy raz w życiu tak bardzo rozczarował mnie boczek.