Wyszukiwarka

Świąteczny poradnik zakupowy: Najlepsze prezenty dla żarłoka

prezentownik

Co żarłok chciałby znaleźć pod choinką?

Święta za pasem. To już naprawdę ostatni moment, żeby zamawiać prezenty z internetów. Dziś ratuję wszystkich bez pomysłów na upominki – jeśli macie w rodzinie lub wśród przyjaciół żarłoka lub sami jesteście żarłokami, to prawdopodobnie znajdziecie tu swój przyszły prezent. Zresztą, nawet jeśli nie jecie za dużo, to poniższa lista 30 prezentów może Was dodatkowo zainspirować.

FILMY NA DVD

1

1 – Podróż na sto stóp. Indyjska rodzina ucieka z kraju i zakłada własną knajpę na francuskiej prowincji, dokładnie naprzeciwko restauracji z gwiazdką Michelin. Mniejsza o fabułę, która nie zawodzi. To jest ponad 100 minut apetycznych obrazków ze smacznych jedzeniem w roli głównej. [CENA: 9,99 ZŁ]

2 – Chef. Uznany kucharz jednego dnia mówi sobie „A może to wszystko pierdolnąć i wyjechać w Bieszczady?”, po czym rzuca robotę i śmiga na Florydę, gdzie odpicowuje fancy food trucka i wyrusza w podróż po USA. Widziałem ten film przed rokiem i do dzisiaj chodzą za mną kubańskie sandwiche. Polscy wydawcy stwierdzili, że „Chef” nie jest warty dystrybucji w naszym pięknym kraju, więc co najwyżej możecie go sobie kupić na jakimś Amazonie. Chamstwo. [CENA: 9,96$]

3 – Klopsiki i inne zjawiska pogodowe. Nie wiem totalnie, o czym jest ten film, ale nawet gdyby był najnudniejszą animacją w historii kina, to i tak z chęcią wszedłbym w posiadanie jej wersji na DVD. Ta nazwa jest przepiękna. [CENA: 27,49 ZŁ]

SERIALE NA DVD

2

4 – The Simpsons. Najlepszy serial ever. Homer Simpson jest moim idolem. Również dlatego że jest największym żarłokiem w historii popkultury. Tyle co on nie je nikt. Myśli o żarciu nawet śnie. W Polsce na DVD widziałem tylko pierwszych 10 sezonów. Ale od czegoś trzeba zacząć, 16 kolejnych może poczekać. [CENA: 73,99-82,99 ZŁ]

5 – Parks and Recreation. Jeśli Homer Simpson miałby mieć w dziedzinie żarłoctwa godnego rywala, to byłby nim bez wątpienia Ron Swanson. Człowiek, który uważa, że najważniejsze w życiu każdego obywatela jest mięso i bardzo szeroka rozumiana wolność. Trudno go nie szanować. Polskiej dystrybucji brak. Smuteczek. [CENA: 999 ZŁ]

GRY

3

6 – Symulator kromki chleba. Nie wiem, o co chodzi, ale TAK BARDZO chcę to mieć ze względu na tę intrygującą nazwę. To może być albo doskonała rozrywka, albo doskonałe wyrzucenie pieniędzy w błoto. Shut up and take my money! [24,99 ZŁ]

7 – Pizza Syndicate. Klasyczna strategia, w której prowadzi się normalną, włoską pizzerię. Robimy w niej wszystko to, co przystoi każdemu restauratorowi: komponujemy pizze z karaluchami, dbamy o wystrój lokalu oraz rozprawiamy się z konkurencją, napadając na nią czy podkładając bomby. Zupełnie jak w prawdziwym życiu! Mimo że gra ma już swoje lata, to o dziwo dość łatwo ją dziś kupić. Gorzej ze znalezieniem sprzętu, na którym ona się uruchomi. [CENA: 2,95 ZŁ]

8 – Burger Joint. W przeciwieństwie do powyższych jest to gra planszowa przeznaczona dla dwóch osób. To ideana pozycja dla wielbicieli Wygrywam z Anoreksją, jedzenia na mieście i street foodu. Każdy z graczy buduje własną sieć fast foodu (!); jeden specjalizuje się w burgerach, drugi w pizzy (!!); wygrywa ten, kto zbuduje najlepszą sieć (!!!), o czym decyduje trzeci gracz-bloger, który przyznaje znaczek „WzA approved” (!!!!). No dobra, ten ostatni punkt całkowicie zmyśliłem, ale i tak zapowiada się pyszna zabawa. [CENA: 54 zł]

GADŻETY

4

9 – Brelok-zapalniczka w kształcie burgera. Czy naprawdę muszę argumentować, dlaczego to jest zajebiste? Wyobrażacie sobie miny tych wszystkich palaczy szlugów, którzy proszą Was o ogień, a w zamian otrzymują burgera-zapalniczkę? Albo tę ironiczną sytuację, w której po odpalaniu tego zielonego, co w Polsce zakazane, łapie Was gastro, a jedyne, co macie pod ręką to zapalara w kształcie buły z mięsem? Ten gadżet powinien być w każdym polskim domu. Nawet jeśli zapalniczki używa się tylko do zapalania świeczek. [CENA: 25 ZŁ]

10 – Case’y na smartfony. Czyli po naszemu: obudowy. Po to, by uchronić telefony przed konsekwencjami upadku i po to, by ładnie wyglądały. Rodzajów case’ów jest cała masa. Znajdziecie takie i z hot dogiem, i z burgerem, i z pizzą, i innym burgerem, i inną pizzą. Nie podaję jednego konkretnego miejsca, z którego można je zamówić. Najlepiej zrobicie, jeśli poszukacie na Allegro, wpisując model posiadanego przez Was telefonu, słowo „case” oraz to, co ma on przedstawiać (np. burger). [CENA: 15-71 ZŁ]

KSIĄŻKI KUCHARSKIE

fot. dwieprawerece.blogspot.com
fot. dwieprawerece.blogspot.com

11 – Książka kucharska Kubusia Puchatka. Jest tylko jedna książka kucharska, którą każdy Polak powinien mieć we własnym domu. I wcale nie mam na myśli „Ryby są super” Okrasy i Wellmanowej (choć jej poziom wykonania to pierwsza liga). Chodzi mi o Książkę kucharską Kubusia Puchatka – to zbiór dziecinnie prostych przepisów, które są jednak na tyle smaczne, że potrafią zachwycić. Obecnie niestety nie ma jej w księgarniach i trzeba polować na Allegro. Wątpię jednak w powodzenie, bo żeby chcieć ją sprzedać, trzeba być głupcem. [CENA: BEZCENNE]

SŁONE PRZEKĄSKI

6

12 – Pringlesy z całego świata. Najrówniejsze czipsy świata, które wcale nie są czipsami. Moim idolem w dzieciństwie był brat mojego kolegi, który kolekcjonował puszki po limitowanych edycjach Pringlesów z USA (miał ciocię w Nowym Jorku). Marka ta niezbyt lubi się z polskim rynkiem, przez co w naszym kraju w normalnej dystrybucji jest tylko kilka smaków. Na całe szczęście jest internet, a w nim sklepy, które oferują Pringlesy m.in. o smaku BBQ, długo pieczonych ziemniaków, pikli, pizzy, skrzydełek w sosie buffalo, cheddara, czy miodowej musztardy. Te ostatnie polecam z czystym sumieniem, gdyż miałem okazję je spróbować. [CENA: 15,99 ZŁ]

13 – Suszona wołowina. Najpiękniejsza przekąska na świecie – jeśli uważacie przeciwnie, to prawdopodobnie nigdy jej nie próbowaliście. Do wyboru wariant klasyczny, słodki, z pieprzem lub ostry. Polecam wziąć wszystkie i nie płakać za wydanymi pieniędzmi. Suszona wołowina warta jest każdej złotówki. [CENA: 7,50 ZŁ]

14 – Larwy i świerszcze do pochrupania. Owady to przyszłość naszego żywienia – czy tego chcemy, czy nie. Warto zacząć się przyzwyczajać do chrupkich larw i świerszczy. Jeśli boicie się jedzenia robali, to natychmiast przestańcie – są one doprawione dobrze znanymi nam smakami: BBQ, cheddar, meksykańskie przyprawy, ser z bekonem, kwaśna śmietana z cebulką i sól z octem. Założę się, że to zdrowsze niż czipsy. [CENA: 12,99 ZŁ]

SŁODYCZE

7

15 – Maszyna do fasolek Jelly Bean. KAŻDY chciałby coś takiego w domu. KAŻDY! Jasne, po 5 minutach się znudzi, ale to będzie najszczęśliwsze 5 minut w tym roku. Czy 5 minut szczęścia jest warte tej kwoty? To już bardziej problematyczna kwestia. Pamiętajcie jednak, że szczęście innych jest bezcenne. [CENA: 149,99 ZŁ]

16 – Reese’s w każdej postaci. To są NAJLEPSZE słodycze na świecie. Człowiek, który wpadł na pomysł, by czekoladkę wypełnić masłem orzechowym IS A FUCKING GENIUS, że tak powiem. 10/10, chyba że połasicie się na płatki śniadaniowe, które są okropne. Poza tym idzie się zakochać. [CENA: OD 0,99 ZŁ]

17 – Zielony KitKat. Jedno z moich marzeń, które parę razy prawie spełniłem, by za każdym razem odłożyć je na półkę z myślą „nie no, za drogie”. Uwielbiam KitKaty – ostatnio ich nie jadam może nałogowo, ale w gimnazjum nie było dnia bez tego batona. Zieloną herbatę kocham jeszcze mocniej, więc nic dziwnego, że z połączenia tych dwóch rzeczy wyszło coś tak absolutnie zajebistego, że aż trudno opisać to słowami. [CENA: 29,99 ZŁ]

18 – Milkshake Mars. To jedna z tych rzeczy, która prawie na pewno jest obrzydliwa, a na której widok moją naturalną reakcją jest „UMRĘ, JAK NIE SPRÓBUJĘ”. Po wieloletnich sporach w mojej głowie o wyższości Snickersa nad Twixem, Twixa nad KitKatem i KitKata nad 3Bitem doszedłem do wniosku, że najlepszym batonem na świecie jest prostszy od pozostałych Mars. Tak, zwykły, prosty Mars. Napój o jego smaku musi być boski. Ale najpewniej jest obrzydliwy. [CENA: 13,40 ZŁ]

DO KUCHNI

8

19 – Urządzenie do robienia hot dogów. Lubię sobie raz na jakiś czas przyrządzić konkretnego hot doga. Nie jakąś popierdółkę z Żabki, a coś rzeczywiście sycącego. Zawsze mam jednak problem z odpowiednim przygotowaniem bułki – tak, żeby miała ona odpowiednią temperaturę i „konsystencję”. Myślę, że profesjonalny sprzęt na pewno by mi w tym pomógł. Nie wiem, czy inne żarłoki też mają takie problemy, ale obstawiam, że na pewno. [CENA: 149 ZŁ]

20 – Kamień szamotowy do pieczenia pizzy. Jeśli lubisz robić pizzę w domu, rzecz absolutnie niezbędna. Dzięki użyciu tego kamienia ciasto zawsze będzie odpowiednio chrupkie. Skąd wiem? Testowałem. [CENA: 94,99 ZŁ]

ODZIEŻ I AKCESORIA

9

21 – Koszulki. Facetom polecam klasyczny t-shirt z mega wypasionym burgerem. Nosiłbym z dumą. Panie z kolei powinny zaopatrzyć się w zestaw dwóch bluzek dla psiapsiół: jedna z burgerem, druga z frytkami. [CENA: 75-109 ZŁ]

22 – Legginsy. Z burgerami lub hot dogami. Jeśli jesteś kobietą, masz ładne nogi i lubisz żarłocznych mężczyzn, to jest idealny prezent dla Ciebie. A jeśli coś nie wyjdzie – np. Twój facet nie zna się najnowszych krzykach mody – to najwyżej będzie kupa śmiechu i wypominanie przez lata. Warto. [CENA: 25-39 ZŁ]

23 – Spódniczka. Sytuacja podobna do tej powyżej. Jeśli jesteś kobietą, masz zgrabne nogi i ładny tył, a ponadto lubisz facetów, którzy kochają jeść, to ja naprawdę nie rozumiem, czemu nie masz jeszcze tej spódniczki w swojej szafie. Heloł, przecież jest na niej pizza! [CENA: 17,94 ZŁ]

24 – Skarpetki. Dosłownie przed paroma dniami dotarło do mnie, ile frajdy mogą sprawić fajne skarpetki. Dlatego uważam, że skarpetki ze wzorem burgera to potrójne szczęście. Po pierwsze dlatego, że są to skarpetki, które są (i to nie w praniu), po drugie dlatego, że są to skarpetki, które są całe (nie mają dziur), a po trzecie dlatego, że są to skarpetki, które mają wzór burgera. Da się lepiej? [CENA: 9,99 ZŁ]

25 – Kolczyki. Aż chciałbym być kobietą albo chociaż małą dziewczynką, aby móc nosić takie kolczyki. Nie wiem tylko, czy wybrałbym pizzę z cebulą czy hot dogi z musztardą. [CENA: 7,50-12 ZŁ]

26 – Spinki do mankietów. Nigdy w życiu nie używałem tego ustrojstwa, ale dla tych hot dogów mógłbym zmienić swoje przyzwyczajenia. Byłbym najbardziej cool gentlemanem w mieście. [CENA: 35 ZŁ]

DLA DZIECI ŻARŁOKÓW

10

27 – Lego Minifigures. Klocki mojego dzieciństwa. Teraz mogę mieć figurkę człowieka-hot doga lub figurkę dostawcy pizzy. Kusi. I to mocno. [CENA: 19,90-39,90 ZŁ]

28 – Teenage Mutant Ninja Turtles Catapult Pizza. Nie wiem za bardzo, o co chodzi, ale wygląda jak gra, w której żółwie ninja rzucają w siebie pizzą za pomocą katapult. Istnieje tylko jedna rozrywka dla dzieci lepsza od tego: rzucanie prawdziwej pizzy z prawdziwych katapult. [CENA: 85 ZŁ]

29 – Plastelina. Dzieci uwielbiają lepić. Plastelina jest super. Można lepić wiele rzeczy, ale wątpię, czy jest coś fajniejszego od lepienia burgerów lub pizzy. Chyba tylko lepienie bekonu. Ale takich rozrywek dla dzieci niestety nie znalazłem. [CENA: 29-49,90 ZŁ]

DLA ZWIERZĄT ŻARŁOKÓW

11

30 – Legowisko dla kota w kształcie burgera. Wszystko jest zawarte w nazwie. Koty powinny mieć swoje legowisko – miejsce, w którym docelowo śpią i w którym tak naprawdę śpią tylko w największe święta (na co dzień wolą Twoje łóżko lub klawiaturę Twojego laptopa). Nie ma lepszej rzeczy niż legowisko dla kota w kształcie burgerów. Zwłaszcza gdy uświadomimy sobie, że kot w tym przypadku jest wołowiną, a Alf pokazywał nam za młodu jak robić sandwicze z kotem w roli głównej… [CENA: 89,99 ZŁ]

A jeśli zgłodniałeś po przeczytaniu tych wszystkich propozycji, kliknij w poniższy baner i zamów jedzenie z dostawą do domu:

Mam nadzieję, że pomogłem. Dajcie znać, jeśli kupicie coś z mojej listy albo jeśli macie własne pomysły na prezent dla żarłoka – na pewno nie znalazłem wszystkich fajnych rzeczy i chętnie się o nich dowiem.

A tymczasem… Wesołych Świąt! Wiem, że jeszcze dwa tygodnie, ale lubię to mówić, przyzwyczajcie się.